Wojewódzki pierwszym PR-owcem Patryka Vegi. Swój do swego ciągnie?
Kuba Wojewódzki zastrzega, że nie wyrobił sobie jeszcze opinii na temat "Botoksu", ale nie ma najmniejszych oporów, żeby obsługiwać promocyjnie mizoginiczny i antyaborcyjny film, któremu przyklaskują radykalni prawicowcy. Do swojego programu zaprosił już dwie aktorki, które rozpływały się nad talentem Patryka Vegi. A Wojewódzki, jak to Wojewódzki, nie mógł sobie przy okazji odmówić kilku seksistowskich żartów. Bo dlaczego nie? Transfer "niepokornego" dziennikarza do PIS wydaje się już tylko kwestią czasu.