Trwa ładowanie...

Tak wygląda Polska? Hit Netfliksa rozbił bank, ale podzielił widzów

Tuż przed Wielkanocą, w środę 27 marca, na platformie Netfliksa miała premierę polska komedia "Nic na siłę". Nie było zaskoczeniem, że rodzima produkcja szybko zyskała status przeboju w naszym kraju. Okazało się jednak, że film stał się także hitem świątecznego weekendu w wielu innych miejscach na świecie.

"Nic na siłę""Nic na siłę"Źródło: Materiały prasowe
dgei48z
dgei48z

Kilka lat temu polska produkcja nie miała żadnych szans stać się międzynarodowym przebojem w kinach, na rynku wideo czy też w telewizji. Dzięki platformom streamingowym (w tym przypadku Netfliksa) polska komedia "Nic na siłę" podczas wielkanocnego weekendu stała się najpopularniejszym tytułem VOD na Węgrzech, w Dominikanie, Brazylii, Gracji, Ukrainie i oczywiście w Polsce.

W Top 3 lub w Top 5 "Nic na siłę" znalazł się niemal we wszystkich krajach na świecie, co zapowiada imponującą oglądalność filmu z premierowego tygodnia (Netflix podaje wyniki we wtorki wieczorem). Nie ulega już jednak wątpliwości, że "Nic na siłę" stał się kolejną polską produkcją, która na platformie streamingowej podbiła świat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nic na siłę | Oficjalny zwiastun | Netflix

Niestety, "Nic na siłę" zbiera słabe recenzje. Dziennikarze doceniają role Anny Seniuk oraz Artura Barcisia, ale zwracają przy tym uwagę, że mają oni "za wysokie kwalifikacje" do tak marnych produkcji. Historia opowiedziana w filmie jest prosta. Szefowa kuchni Oliwia, zwabiona podstępem na wieś, aby ratować gospodarstwo babci, zakochuje się w przystojnym rolniku, który skrywa pewien sekret. Ale nie w tym problem.

Lasy i łąki Podlasia

Główny wątek jest bowiem zlepkiem wytartych od częstego używania klisz, w którym nie sposób znaleźć nic oryginalnego. Jest swojsko, przaśnie (niech będzie) i nudno. "Nic na siłę" ciągną drugoplanowi aktorzy, którzy wprawdzie też niewiele mają ciekawego do zagrania, ale im przynajmniej nie brakuje ekranowej charyzmy i aktorskich umiejętności.

dgei48z

Szkoda, że oprócz świetnych zapewne wyników oglądalności, polską produkcję trudno jeszcze za coś pochwalić. Są jeszcze malownicze lasy i łąki Podlasia.

W 52. odcinku podcastu "Clickbait" rozwiązujemy "Problem trzech ciał" Netfliksa, zachwycamy się "Szogunem" na Disney+ i wspominamy najlepsze seriale 2023 roku nagrodzone na gali Top Seriale 2024. Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dgei48z
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dgei48z