Trwa ładowanie...
d2ciylf
Megafon.pl
Aktualności

Pożegnanie Andrzeja Wajdy w Krakowie

Najpierw we wtorek, 18 października, w Warszawie, dzień później, w środę, w Krakowie rodzina, przyjaciele, współpracownicy i widzowie pożegnali Andrzeja Wajdę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Pożegnanie Andrzeja Wajdy w Krakowie
(East News)
d2ciylf

W środę po południu reżyser spoczął w Krakowie - na Cmentarzu Salwatorskim, obok swoich bliskich. Pogrzeb poprzedziła koncelebrowana przez biskupa Grzegorza Rysia msza żałobna w kościele Ojców Dominikanów. Homilię wygłosił przyjaciel Andrzeja Wajdy i jego żony Krystyny Zachwatowicz - o. prof. Jan Andrzej Kłoczowski. Krótkie i poruszające pożegnania - w imieniu swoim i nieobecnych - wygłosili m.in. Jacek Bromski, Jerzy Trela (odczytał listlist od Lecha Wałęsy), Andrzej Seweryn (w imieniu Romana Polańskiego), Wojciech Pszoniak (w imieniu Agnieszki Holland) i Dorota Segda oraz Henryk Woźniakowski. Wszyscy odnieśli się do spuścizny po zmarłym reżyserze, ale i do osobistych z nim spotkań. - Nie umarłeś, ale zakończyłeś ziemskie panowanie - podkreślała Dorota Segda, która dedykowała zmarłemu fragment z poematu "Niewola" Cypriana Kamila Norwida.

- Imię i nazwisko Andrzeja Wajdy wyznaczają nasze czasy. Będzie się mówiło, że żyliśmy w czasach Wajdy. Gdyby go nie było, nasze życie indywidualne byłoby szare, a zbiorowe chaotyczne - dodawał Henryk Woźniakowski. - Panie Andrzeju, spełnij wszystkie swoje niezrealizowane projekty dla niebieskiej widowni.

Agnieszka Holland w liście, który odczytał Wojciech Pszoniak, pisała: "Nie mogę dziś byś, by cię pożegnać, bo robię właśnie to, co ty kochałeś robić całe życie. Siedzę na krzesełku reżysera". Dodawała: "Sam nie lubiłeś pogrzebów, wiec myślę, że dziś też jesteś gdzie indziej. Może w Krakowie jest teraz jakaś ciekawa wystawa, na której może Cię znajdę?".

d2ciylf

Na uroczystościach obecni byli politycy (m.in. Bronisław Komorowski wraz z żoną Anną Komorowską, Jacek Majchrowski, Andrzej Duda, Róża Thun), artyści (m.in. Maja Komorowska, Krzysztof Globisz, Bogusław Linda, Władysław Pasikowski, Filip Bajon, Daniel Olbrychski, Jerzy Skolimowski, Agata Buzek) oraz inni ludzie kultury i sztuki (m.in. Michał Rusinek, Tadeusz Lubelski, Witold Bereś, Agnieszka Odorowicz).

Męża pożegnała Krystyna Zachwatowicz.

Dzień wcześniej, w Warszawie, kościele pw. św. Jacka, Andrzeja Wajdę żegnali m.in. Krystyna Janda, Robert Więckiewicz, Marek Kondrat i Adam Michnik oraz Aleksander Kwaśniewski i Piotr Gliński. Kazanie wygłosił ks. Andrzej Luter - pod tym adresem - można przeczytać jego treść.

Andrzej Wajda zmarł 9 października w wieku 90 lat. Zasłynął nie tylko jako twórca nagradzanych na całym świecie filmów, ale i spektakli teatralnych. Dzięki niemu powstało Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha - przeznaczył na nie całą sumę, którą otrzymał wraz z prestiżową Nagrodą Kioto w 1987 roku. Wspierał również inicjatywę powołania do życia Pawilonu Józefa Czapskiego w Krakowie.

Zanim zajął się kinem, studiował malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Z miastem pozostał związany do końca życia. Sztuka malarska również pozostała jego pasją. Biografia Władysława Strzemińskiego stała się dla niego inspiracją do - jak się okazało - jego ostatniego filmu: "Powidoków". Obraz jest polskim kandydatem do oscarowej nominacji.

d2ciylf

Podziel się opinią

Share

d2ciylf

d2ciylf