#Bohaterki. "Uczymy się seksu z filmów". To dzięki nim Polacy przestają "dymać", a zaczynają kochać
- Pamiętam, jak w jednym ze scenariuszy przeczytałam, że bohaterowie liżą się albo dymają, a postaci kobiece nazwane były dziwkami. A to tak naprawdę osoby pracujące seksualnie o imionach Kasia czy Zosia. Nadanie im jakiejkolwiek persony zmienia postać rzeczy - mówi Kaja Wesołek-Podziemska z Intimacy Duo. O tym, na czym polega praca koordynatorów intymności i dlaczego jest ona potrzebna też widzom, wyjaśnia wraz z Martą A. Zygadło w rozmowie z WP.
Marta Ossowska