Steve Buscemi

Ceniony amerykański aktor charakterystyczny. Mistrz epizodów i drugiego planu. Grał u Tarantina, Jarmuscha, braci Coen, Martina Scorsese, Tima Burtona; gwiazda serialu „Rodzina Soprano”. Jeden z mistrzów amerykańskiego dubbingu. Również: niezależny reżyser i producent. Znany z tego, że często wciela się w postaci szybko mówiących bohaterów.

Obraz

Urodził się 13 grudnia 1957 roku w Nowym Jorku w rodzinie o włosko - irlandzkich korzeniach. Dzieciństwo spędził w domu zamieszkałym przez wieloosobową rodzinę (z ciotkami, wujami, kuzynostwem etc.). Stanowiła ona pierwszą widownię dla utalentowanego chłopca, który od najmłodszych lat znajdował radość w występach przed większym gronem osób. Mimo, że kontynuował to hobby później, grywając w szkolnych przedstawieniach, przez długi czas nie był do końca przekonany o tym, by zabawianiem ludzi zająć się na poważnie. Po maturze złożył podanie o pracę w nowojorskiej straży pożarnej (gdzie w efekcie pracował w latach 1980-84), a czekając aż jego nazwisko dotrze do szczytu listy ochotników, imał się różnych drobnych zajęć. W międzyczasie poczuł „zew” powołania i postanowił przeprowadzić się na Manhattan, by uczyć się aktorstwa w słynnym Instytucie Lee Strasberga.

Debiutował w 1986 roku w niezależnej produkcji „The Way It Is”. Większy i bardziej znaczący występ dał chwilę później w „Parting Glances” (1986), gdzie zagrał muzyka chorego na AIDS.

Jego kariera nabrała kolorów i tempa pod koniec lat 80-tych. W 1989 roku nie tylko zagrał w zrealizowanej przez Martina Scorsese nowelce z cyklu „Nowojorskie opowieści”, ale wystąpił też u Abla Ferrary w „Królu Nowego Jorku”, u Jima Jarmuscha w „Kawie i papierosach II” oraz – przede wszystkim – w większej roli w Jarmuschowskim dziele „Mystery Train” (nominacja do Independent Spirit Award dla Najlepszego Aktora).

W 1990 roku rozpoczął owocną współpracę z braćmi Coen, pojawiając się w niewielkim epizodzie w „Ścieżce strachu”. W kolejnym roku wystąpił u nich już w większej roli w filmie „Barton Fink”, później z kolei przyszedł czas na występy m.in. w „Fargo” (1996) i „Big Lebowskim” (1998), by wymienić bardziej znaczące dzieła znanego duetu.

Ponadto, w latach 90-tych pojawił się w dwóch filmach Quentina Tarantino – za kreację we „Wściekłych psach” (1992) otrzymał nagrodę Independent Spirit dla Najlepszego Aktora, zaś występ cameo w roli kelnera w kultowym „Pulp Fiction” (1994), chociaż niewielki, stanowi na pewno znaczący punkt w filmografii aktora. Zagrał też w głośnym „Desperado” Roberta Rodrigueza (1995), wystąpił w dość znanym filmie sensacyjnym „Rzeczy, które robisz w Denver będąc martwym” (1996) oraz w jeszcze głośniejszej produkcji katastroficznej „Armagedon” (1998) oraz rozpoczął trwającą 8 lat przygodę z popularnym serialem „Rodzina Soprano” (1999-2007, dwie nominacje do Emmy), gdzie wcielił się w postać Tony’ego Blundetto.

Również w tej dekadzie zadebiutował jako reżyser – najpierw krótkometrażówki „Co się stało Pete’owi?” (1992), później zaś pełnometrażowej niezależnej komedii „Trees Lounge” (1996, nominacja za scenariusz i dla najlepszego filmu do Independent Spirit Award), za kanwę scenariusza której posłużyło Buscemiemu osobiste doświadczenie pracy barmana.

W pierwszej dekadzie nowego tysiąclecia kontynuował reżyserskie pasje (realizując takie obrazy, jak m.in. nominowany do głównej nagrody festiwalu w Sundance obraz „Animal Factory” 2000, „Samotny Jim” 2005, „Interview” 2007), otrzymał swoją jedyną nominację do Złotego Globu i liczne nagrody krytyków za rolę w filmie „Ghost World” (2001) ze Scarlett Johannson oraz wystąpił w szeregu innych mniej lub bardziej znanych produkcji.

Zagrał m.in. w „Dużej rybie” (2003) Tima Burtona, „Małych agentach” (2002 i 2003) Rodrigueza, w obrazie „Romance & Cigarettes” (2005) Johna Turturro, ponownie u boku Johansson w głośnej „Wyspie” (2005) Michaela Baya oraz w jednej z nowelek filmu „Zakochany Paryż” (2006).

Aktor bardzo często użycza swojego głosu przy realizacji dubbingu, ze szczególnym uwzględnieniem ostatnich lat. Na tej zasadzie wziął udział w takich animacjach, jak m.in. „Rogate ranczo” (2004), „Straszny dom” (2006), „Pajęczyna Charlotty” (2006), „Igor” (2008).

Jednym z ostatnich filmowych projektów z jego udziałem jest dramat Williama H. Macy’ego „Keep coming back” (2008) z Salmą Hayek. W 2009 roku zagrał w filmie “Przystojny Harry” i “Grzeczny i grzeszny”. Rok 2010 to rola Wiley’a w obrazie “Duże dzieci”.

Po ataku na WTC, Buscemi wykorzystał swoje doświadczenie zawodowe anonimowo biorąc udział w akcjach ratunkowych straży pożarnej na miejscu katastrofy. Pracował na 12-godzinnych zmianach przez cały tydzień po zamachu.

Steve Buscemi

Data urodzenia1957-12-13
Miejsce urodzeniaNowy Jork
Reżyser
Scenarzysta
Filmografia
Źródło artykułu: WP Film
Wybrane dla Ciebie
Dawna dziecięca gwiazda za kratkami. "Radykalny katolicki ekstremista"
Dawna dziecięca gwiazda za kratkami. "Radykalny katolicki ekstremista"
Tak pokazali "Matkę Boską". Nieporozumienie czy bluźnierstwo?
Tak pokazali "Matkę Boską". Nieporozumienie czy bluźnierstwo?
Gwiazdy Hollywood przeciw fuzji gigantów. Twórcy obawiają się skutków połączenia
Gwiazdy Hollywood przeciw fuzji gigantów. Twórcy obawiają się skutków połączenia
Hit Netfliksa podbił cały świat. Numer jeden we wszystkich krajach
Hit Netfliksa podbił cały świat. Numer jeden we wszystkich krajach
"Dibeł ubiera się u Prady 2" pod ostrzałem. Fani wyłapali błąd
"Dibeł ubiera się u Prady 2" pod ostrzałem. Fani wyłapali błąd
Drwiny z katolików? "Niech pożartują sobie z innych religii"
Drwiny z katolików? "Niech pożartują sobie z innych religii"
Polski erotyk hitem VOD. "Niektóre sceny mocno działają na widownię"
Polski erotyk hitem VOD. "Niektóre sceny mocno działają na widownię"
Powraca do kin po 40 latach. Najgorszy polski film wszech czasów
Powraca do kin po 40 latach. Najgorszy polski film wszech czasów
Zarobił 500 mln dol. Kinowy przebój  do obejrzenia w tv i w Netfliksie
Zarobił 500 mln dol. Kinowy przebój do obejrzenia w tv i w Netfliksie
"Hollywood wstaje z kolan". Takiego przeboju w kinach dawno nie było
"Hollywood wstaje z kolan". Takiego przeboju w kinach dawno nie było
Nie mają litości dla Trumpa. Śmieszne, gdyby nie było tak straszne
Nie mają litości dla Trumpa. Śmieszne, gdyby nie było tak straszne
Mark Wahlberg o wierze i dyscyplinie. Zachęca ludzi do modlitwy
Mark Wahlberg o wierze i dyscyplinie. Zachęca ludzi do modlitwy
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟