Trwa ładowanie...
02-10-2006 15:59

Zmartwychwstanie Gladiatora? W Hollywood zdarzały się dziwniejsze rzeczy

Zmartwychwstanie Gladiatora? W Hollywood zdarzały się dziwniejsze rzeczyŹródło: UIP/ fot. "Wróg u bram"
d490or6

Australijski aktor Russell Crowe potwierdził, że bohater słynnego filmu „Gladiator” powstanie z martwych na potrzeby sequela kinowego hitu z 2000 r.

Główny bohater filmu odtwarzany przez Crowe’a, Maximus, ginie na końcu opowieści, ale dla aktora oraz reżysera „Gladiatora” Ridleya Scotta nie stanowi to problemu.

"– Często o tym rozmawiamy. Trochę niedobrze postąpiliśmy zabijając postać na końcu filmu. Ale to i tak nas nie powstrzyma" – powiedział Crowe w jednym z wywiadów. "– W Hollywood zdarzały się dziwniejsze rzeczy" – dodał.

Powstanie drugiej części filmu Scott zapowiedział już w zeszłym miesiącu.

W maju pojawiła się informacja, że na londyńskim West Endzie zostanie wystawiony musical na podstawie filmu „Gladiator”.

d490or6
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d490or6