search
powiązane
tape
fotka

Agnieszka Holland

Ocena talentu:
Ocena 33/5 3.74 / 5

Ocena wyglądu:
Ocena 32/5 3.46 / 5


premiery

Holland na Kongresie Kultury Polskiej: tak dalej być nie może

czwartek, 24 września 2009 11:21 | PAP

Agnieszka Holland Agnieszka Holland
źródło: AKPA
Tak dalej być nie może - alarmowała w środę w Krakowie reżyser Agnieszka Holland, oceniając kondycję polskiej kultury 20 lat po odzyskaniu wolności. Skrytykowała stosunek polityków do artystów oraz media, które - jej zdaniem - źle realizują zadanie dystrybucji kultury.

Holland na rozpoczętym w Krakowie Kongresie Kultury Polskiej przewodniczyła sesji pt. "Przestrzenie twórczości". W dyskusji uczestniczyli też m.in.: krytyk teatralny, literacki i filmowy Roman Pawłowski, reżyser teatralny Grzegorz Jarzyna i dyrektor Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie Joanna Mytkowska.

Agnieszka Holland rozpoczęła od podziękowań dla ministra Bogdana Zdrojewskiego za inicjatywę zorganizowania kongresu. "Odbywa się on w dobrym momencie. Musimy uświadomić sobie konieczność zmian, zastanowić się nad tym, do jakiego stopnia odpowiedzialne za tworzenie kultury jest państwo" - powiedziała.


Holland, będąca prezydentem Polskiej Akademii Filmowej (PAF), uważa, że polscy politycy są wobec rodzimej kultury bezradni. "Powstaje wrażenie, że nie rozumieją jej funkcji i że nie bardzo ich ona obchodzi. Społeczeństwo - według nich - nie umieszcza kultury wśród swych niezbywalnych potrzeb, więc nie musi się ona znaleźć ani wśród obietnic wyborczych, ani priorytetów - nie ma o niej mowy nawet w rządowym planie rozwoju Polski do 2030 r." - alarmowała.

To, co się dzieje wokół mediów udowodniło że politycy mają do kultury dwa podejścia: zawłaszczenie i wykorzystywanie jej do osiągania własnych celów lub porzucenie, w poczuciu, że "im to nie jest do niczego potrzebne" - mówiła Holland.

Jak oceniła, poziom wzajemnego zaufania między rządzącymi a artystami jest zastraszająco niski, co utrudnia wprowadzanie radykalnych reform w dziedzinie kultury. "Ten brak zaufania został wzmocniony aferami wokół mediów publicznych" - powiedziała Holland. Podkreśliła, że media publiczne to bardzo ważny kanał dystrybuowania dzieł kultury.

"W Polsce, gdzie ponad 60 proc. ludności mieszka poza dużymi ośrodkami miejskimi, głównym kanałem dystrybucji kultury były i są media elektroniczne. Te media niemal od początku zmniejszały swą ofertę misyjną, ich głównym celem był szybki zysk" - oceniła reżyserka. Jej zdaniem, obecnie "obniżenie poziomu oferty mediów widoczne jest gołym okiem - w publicystyce prowadzi do tabloidyzacji, a w twórczości do promowania tandety i to na ogół wtórnej".

Holland dostrzega "brak wysiłku kulturotwórczego" ze strony mediów w Polsce, stawiających na telenowele, sitcomy i programy rozrywkowe oparte na wykupionych licencjach.

To wszystko poskutkowało, w jej ocenie, rozleniwieniem umysłowym polskich widzów i "czymś w rodzaju wtórnego analfabetyzmu audiowizualnego". "Ten wtórny analfabetyzm, mała ciekawość, brak ambicji to cechy współczesnego odbiorcy kultury masowej" - ubolewała Holland.

Jak oceniła na kongresie, w Polsce "jeszcze PRL-owski model kontroli nad kulturą, manipulowania jej treściami został połączony z +magiczną wiarą+ w słuszność wolnego rynku".<
ZOBACZ TAKŻE:
Baby z "Dirty Dancing" - jak dziś wygląda? Dołącz do ponad 5000 fanów Facebooku! Miała trzy piersi! Jak dziś wygląda?
Pamiętacie Jadźkę z "Samych swoich"? Ona ma czym oddychać! Co dziś robi Maryna z "Janosika"?
Ocena
Twoja ocena:  
Ocena 0/5  
Średnia ocena: Ocena 3.67/5 3.67 / 5
A teraz ...
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj


Opinie

Ocena: 0 [0]
~rwb [2009-09-25 09:52]

Cała prawda o Holland
Prawda jest taka, że Holland chce wyciągnąć z budżetu kasę na filmy i filmiki. To my jako społeczeństwo mamy płacić za ich gnioty i to grube miliony. Jakoś w Stanach filmy przynoszą zyski i to duże i są finansowane z prywatnych pieniędzy. Pani Holland doskonale zdaje sobie sprawę, że żaden prywatny inwestor nie da złotówki na te polskie gnioty więc usiłuje wyciągnąć pieniądze od nas wszystkich-czyli z budżetu. Zamiast tego aby trafiły ona na szkoły, szpitale, na pomoc społeczną chce abysmy fiansowali tą tandetę. Jak zaczną robić dobre filmy to one na pewno 100 razy zarobią na siebie. Łapy precz od naszych pieniędzy!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Marlena [2009-09-25 10:47]

Święta racja
Trzeba taki stan rzeczy zmienić, bo doprowadzi to do degradacji nas wszystkich.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~realista [2009-09-25 10:58]

Nic nieznaczacy bełkot nic nie znaczących ludzi.
Chcą przypomnieć o sobie i wyciągnąć kasę - to wszystko.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mycop [2009-09-25 08:39]

festiwal sakrum
...w naszym kraju życie duchowe ograniczono ustawowo i instytucjonalnie do religii. i ni ma w nim miejsca na sztukę. o jej istnieniu i kształcie decydują elity. te zaś galerię kojarzą z centrum handlowym a tworzenie dzieła z budową sanktuarium. tacy ludzie dla celów marketingowych potrafią umieścić ciało poety w bunkrze. ja nie wiem czy cokolwiek zmieni 1%, bo pieniądze i tak są przelewane zgodnie z prawem na tzw.kulturę...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Adeam [2009-09-25 08:23]

Nie zgadzam sie z Holland
Brak wysiłku kulturotworczego obserwuje u twórców filmowych. Wystarczy spojrzeć jak się ubierają na wręczenie nagród. Niechluje promujacy kulturę bylejakości. Wstydzili by się na zagranicznych takich imprezach, ale u nas - nie! A co do weny twórczej, to istna posucha. Z ekranu leci potok przekleństw z ust mężczyzn i kobiet. Cóż to za kultura? Wszędzie strzały, pościgi i efekty specjalne. A może by tak te pierdoły wymyśliły coś intelektualnego. Jakąś dyskusję zapierającą dech w piersiach? Jakąś intryge z życia wzietą. Dla większości twórców kultury filmowej, kariera to szmal, panienki i tantiemy. Jeden film na 5-8 lat. Z czego oni żyją przez ten czas? To musi być łatwe życie: mało pracy, długi sen, knajpy i balangi z panienkami. Z tego nie ma weny twórczej. I jeszcze cwaniaki chcą te śmieci filmować z publicznych pieniędzy. Co mądrego nakręcił Pazura, starszy Linda, Lubaszenko? Kto im daje pieniądze na twórczość. Komu się ona podoba? Odpowiedź: Półgłówkom z grubym, łysym karkiem..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~szopen [2009-09-25 08:11]

kolejny nie do końca Polak zabiera głos w sprawie kultury polskiej
jeszcze wildstein powinien zacząć promować polską kulturę

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~helgunia [2009-09-24 20:05]

Holland ma racje
Ja sie zgadzam z A. Holland! Mam 27 lat czytam ksiazki chodze do Kina; Lubie Almadowara. Jestem fanka Kina polskiego do roku 1990. Po roku 90' polskie Kino zeszlo na psy. Telewizora w domu nie posiadam, bo po co? Ogladac Polsat? TVP i TVN? Dziekuje, postoje... Jak wspomniala Holland, nie maja nic do zaproponowania! Mam sie podniecac You can dance albo Milionerami czy tez Ferdkiem Kiepskim? czy tez 7 razy w roku odgrzewanym -jak stare kotlety- 'nigdy w Zyciu'? na TVN? zalosne. Dobrze wiem co krytykuje... Wielkie NIC. Zadnych programow naulowych! przyrodniczych! edukacyjnych! NIC. Dlatego tez pozbylam sie telewizora i odbieram National Geographic i Discavery na kompie. Uwielbiam westerny i filmy kostiumowe, historyczne... ale gdzie uswiadczysz takowych???!!! Polska Kultura ma na celu budowac nowe galerie. Gdzie jakakolwiek promocja sportu??!! Cena biletu na basen dla studenta przekracza jego mozliwosci! U nas nawet sport nie jest zadna kultura... Kultura ciala! W Niemczech w najwiekszej dziurze jest basen lub kino... Teatr w wiekszym miescie, ale instytucje zadzace sa bardzo dobrze zgrane z Instytucjami kulturotworczymi.... W Urzedzie Miasta znajde broszury co graja w najblizszym teatrze w obecnym kwartale... Nosnikiem Czego sä polskie Media??? NICZEGO.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dzieciak [2009-09-24 19:33]

Artysci
Niech artysci przejma wladze i bedzie git, a te wszystkie chamskie ryje co sa teraz przy korycie do wiezienia!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ejn [2009-09-24 19:28]

może zamiast Kongresie Kultury Polskiej
Kongresie Kultury Polski? bo co tam jest polskiego?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~emka [2009-09-24 17:59]

Rozumiem Panią Holland...
i jestem równie bezradna. W kulturze naszego kraju najlepiej się ma bylejakość, a "potrzebą kulturalną" większości ludzi jest amerykański film o idiotycznej treści, który ukazuje przemoc i krew lejącą się strumieniami po ścianach i suficie. Dobrych ambitnych filmów Polacy nie chcą oglądać, więc "mocodawcom" szkoda na nie pieniędzy. Ludzie nie odczuwają potrzeby czytania, pójścia na wystawę czy dobry koncert. To, co się nazywa "kulturą", jest faktycznie "produkcją", która ma zadowolić prymitywną publikę. Na tym robi się pieniądze - i tylko o to chodzi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Magdalena [2009-09-24 17:49]

Dlaczego teraz milczymy?
Przecież to wszystko prawda, rodacy kochani! Dlaczego nikt nie komentuje tego artykułu? Może dlatego, że ten kto kultury osobistej nie posiada zbyt wiele nie odczuje również braków w kulturze, która powinna nas otaczać i stymulować do własnego wewnętrznego rozwoju. Wiem, że to napastliwa uwaga, ale chcę trochę wstrząsnąć kimkolwiek, bo czy naprawdę nie potrzebujemy prawdziwej Kultury? ...rezygnacje z kultury to rezygnacja z rozwoju cywilizacji. Chyba, że doszliśmy już do tego że pojęcie cywilizacji kojarzy nam się jedynie z rozwojem technicznym i ekonomicznym. Tracimy ducha , a podcinamy skrzydła tym, którzy są w stanie trochę swojego ducha wlać w nas.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
zielone jabłuszko [2009-09-24 17:43]

W pełni popieram opinię pani Agnieszki Holland na temat kultury w Polsce i zachecam Ją do aktywnego działania w celu radykalnych zmian!

odpowiedz