''Transporter 2'' z Jasonem Stathamem, czyli poniedziałkowy hit filmowy
poniedziałek, 24 października 2011 14:33 | mf
źródło: Imperial CinePix
Spragnieni mocnego i widowiskowego kina akcji widzowie, którym najmilsze są filmy z szybkimi samochodami i spektakularnymi strzelaninami, mogą zacierać ręce. W poniedziałek o 20:00 na ekrany telewizorów wjedzie "Transporter 2" z Jasonem Stathamem.
Wyprodukowany przez cenionego francuskiego reżysera Luca Bessona film ”Transporter”, którego premiera światowa odbyła się w październiku 2002, okazał się wielkim przebojem w kinach i na DVD, a z odtwórcy roli Franka Martina Jasona Stathama uczynił gwiazdę kina akcji.
Frank Martin jest najlepszy w swoim fachu. Jest byłym agentem służb specjalnych, który zarabia na życie jako ”transporter” – na zlecenie dostarcza dowolny ładunek pod wskazany adres. Krótko mówiąc, robi, co do niego należy, nie zadając przy tym żadnych pytań.
W drugiej części kultowego "Transportera" Frank przenosi się z francuskiej Riwiery do Miami na Florydzie, gdzie na prośbę przyjaciela zostaje kierowcą bogatej rodziny Billingsów. Niełatwo zaskoczyć gotowego na wszystko kierowcę, ale sześcioletniemu Jackowi Billingsowi się to udaje – ku swemu zdumieniu Frank zaprzyjaźnia się z chłopcem, którego codziennie zawozi do szkoły.
Gdy więc Jack zostaje porwany, Frank musi dać z siebie wszystko, by odzyskać chłopca i pokrzyżować plany porywaczy, planujących uwolnić śmiercionośnego wirusa, który zabije każdego, kto się z nim zetknie.
Zdaniem reżysera ”Transportera 2”, Louisa Leterriera, który pełnił funkcję kierownika artystycznego na planie ”Transportera”, pierwszy film zawdzięcza swój sukces właśnie kreacji Stathama. Jak mówi: ”Jason podkreślił nie tylko niezwykłą sprawność fizyczną Franka, lecz także jego ludzki wymiar. W jego interpretacji Frank to wojownik z przypadku. Nie chce już dłużej wykonywać podejrzanych zleceń, marzy mu się normalne życie. Los lubi jednak płatać figle i w nowym filmie nasz bohater znów musi rozwiązać problem najtrudniejszy z możliwych”.
Robert Mark Kamen, współautor scenariusza ”Transportera”, który napisał wraz z Lukiem Bessonem, przyznaje, że Jasonowi Stathamowi udało się stworzyć postać niemal ikoniczną: ”Jason jest uczciwy i bardzo ludzki. W obie te cechy wyposażył filmowego Franka Martina, mimo iż jego bohater jest twardzielem jakich mało”.
Gdy pierwszy ”Transporter” odniósł międzynarodowy sukces, a Jason Statham stał się gwiazdą kina akcji, twórcy naturalną koleją rzeczy zaczęli myśleć o kontynuacji. Luc Besson chciał, by pod każdym względem przewyższyła ona oryginał – ”Transporter 2” miał być filmem zrealizowanym z jeszcze większym rozmachem i budzącym żywsze emocje u widzów.
Podobnie jak w pierwszym filmie, w ”Transporterze 2” podziwiać możemy niezwykłą sprawność fizyczną Jasona Stathama, który od lat uprawia boks, kickboxing i nurkowanie. Zdobyte umiejętności przydały mu się w wielu scenach akcji, a zwłaszcza w sekwencji z odrzutowcem, który wpada do Atlantyku.
Już wkrótce będziecie mogli się przekonać, który aktor rządzi niepodzielnie we współczesnym kinie akcji. "Transporter 2" - już w poniedziałek, 24 października, w telewizji Polsat.
Oglądając polską telewizję często widzimy w niej amerykańskie akcenty – nie tylko w postaci programów opartych na formatach ze Stanów Zjednoczonych. W rodzimych serialach, bohaterowie często oglądają amerykańskie filmy, czy wspominają tamtejsze gwiazdy show biznesu. Zdarza się jednak i tak, że w telewizji za wielką wodą pojawiają się polskie wątki i bohaterowie polskiego pochodzenia. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z serialem dramatycznym, czy sitcomem – nasze narodowe cechy przedstawiane są mniej lub bardziej stereotypowo. Przypomnijmy sobie, która z postaci narobiła największego zamieszania w jankeskim serialu.
Jeśli ktoś po drugiej części „Facetów w czerni” sądził, że ich formuła bezpowrotnie się wyczerpała, a żadna kolejna nie dorówna pierwszemu epizodowi sprzed 15 (!) lat, ten powinien śmiało zaryzykować i wybrać się na trzecią odsłonę zabawy z „K” i „J” w rolach głównych. To bez wątpienia jedna z najlepszych komedii tego roku!