Trwa ładowanie...
d2mjkob
uśpione dziecko
08-12-2006 15:15

Kogo interesuje los marokańskiej kobiety?

d2mjkob
d2mjkob

Zapomniana przez świat marokańska osada. Panna młoda traktowana, jak powietrze. Posłuszna, nie może się ruszyć. Czeka na męża, który dzień później wyjeżdża. Hiszpania, ziemia obiecana. Słoneczne eldorado, dla biednych, marokańskich mężczyzn.

Nie ma w tym filmie życia, choć wszak o życie chodzi. Jest natomiast obraz islamu. Jakże dosadny i bolesny, z jego wszystkimi regułami. Islamu, w którym kobieta, choć nie nosi burki, zakrywa każdy fragment swego ciała, łącznie z szyją. Religii mającej za nic kobiety, traktującej je, jak dodatek do życia mężczyzn. Kobieta nie ma praw, żadnych praw. Kobieta, nawet na odległość wielu setek kilometrów jest posłuszna swemu mężowi.

Taka to właśnie religia. Taki absurdalny dla nas europejczyków, katolików, system norm i zasad. W imię, czego? Lepszego dobra? W imię religii? Nie wiem. I nawet nie będę zgadywał. Tak, czy inaczej „uśpienie dziecka” to, coś, co na dobrą sprawę nie mieści się w głowie. Pewne zaklęcie, które przeczy logice, które zbija z nóg wszystkie reguły tego świata.

Dziwny to film i nad wyraz trudny i chyba odrobinę nudny. Dziwny, gdyż zobojętnienie w oczekiwaniu na wieści od męża, gdy mija miesiąc, dwa, dziesięć, jest naprawdę trudne do zrozumienia. Jest pewna próba wyjścia mu naprzeciw, ale… srogi zakaz z daleka niszczy wszystkie nadzieje. Jeden z niewielu przypadków, w którym nadal nie wiem, jak go ocenić. Te magiczne gwiazdki. Nie zawsze wymierne i nie zawsze dobre.

d2mjkob

Zastanawiam się, jak odbiorą ten film kobiety. Czy będę współczuły? Czy podejdą do tego tragicznego tematu obojętnie? Na ile bliska lub daleka jest im Zeinab i na ile to, z czym się zmaga, mieści się w umyśle młodej Polki. Pytanie, na które ja sam z całą pewnością nie znajdę odpowiedzi. Islam krępuje, więzi, zamyka, tak ciała, jak i dusze. Dlatego chyba trudno o radość w „Uśpionym dziecku” i może właśnie, dlatego warto je zobaczyć, aby poczuć smak naszej wolności.

Tylko wtedy zrozumiemy, że tak wiele możemy, a jednak nie wykorzystujemy tego. Rzadko, kiedy w dobry sposób. Rzadko, kiedy ciesząc się z tego, co daje nam życie, czerpiąc z niego, co najlepsze. Warto o tym pomyśleć oglądając ten smutny i trudny obraz.

d2mjkob
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2mjkob