Niesłusznie skazany za zabójstwo. "Nie było żadnych dowodów"
O tej sprawie było głośno w całej Polsce. Gdy w 2017 r. krakowskie "Archiwum X" zatrzymało Roberta Janczewskiego, a później sąd skazał go za zamordowanie młodej kobiety w latach 90., nikt nie miał wątpliwości co do tego, że jest winny. Nikt poza kilkoma osobami, w tym jego obrońcą mec. Łukaszem Chojniakiem, który w rozmowie z Wirtualną Polską opowiedział o absurdalnej rozprawie i o tym, jak po siedmiu latach udało mu się doprowadzić do uniewinnienia skazanego.