Trwa ładowanie...
d27p8fi
31-12-2011 14:33

Terry Gilliam może już nic nie nakręcić

d27p8fi
d27p8fi

Terry Gilliam przyznał, że może już nigdy nie stanie są kamerą.

- Osiągnąłem ten stan, że przestałem wierzyć, iż kiedykolwiek jeszcze nakręcę film - wyjawił brytyjski reżyser. - Żona mi przypomniała jednak, że zawsze czułem podobnie - dodał artysta. - Łatwo się dekoncentruję i za bardzo pragnę nakręcić zbyt wiele filmów. Kiedy tak się dzieje, wiele projektów się rozpada. Kiedyś myślałem, że jestem w stanie powołać rzeczy do życia, z biegiem czasu zdałem sobie sprawę, że to nie działa w ten sposób.

Przygnębienie Terry'ego Gilliama wynika z faktu, iż od kilku lat nie jest w stanie dokończyć swojego opus magnum, czyli obrazu "The Man Who Killed Don Quixote". - Wiem, że muszę zacząć znów kręcić. Ale minęły trzy lata od ostatniego klapsa. Nic się nie składa pomyślnie. Ciężko jest mi znaleźć fundusze na dalszą realizację - wyjaśnia reżyser.

Przypomnijmy, iż ostatnim dziełem w dorobku Gilliama pozostaje film fantasy "Parnassus".

d27p8fi
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d27p8fi