Trwa ładowanie...

Wystawi się na pośmiewisko? Kardashian chce zawojować kinem

Kim Kardashian ma apetyt na zostanie aktorką. Gwiazda reality chce zagrać główną rolę w komedii, która jest prezentowana obecnie wytwórniom i platformom.

Kim Kardashian chce zostać aktorką Kim Kardashian chce zostać aktorką Źródło: fot. Getty
d1rz3pi
d1rz3pi

Kim Kardashian zdobyła spory rozgłos w 2007 r., gdy do sieci trafiła jej sekstaśma z muzykiem Ray J. Szybko potem pojawiły się rozbierane sesje w "Playboyu". Co więcej, rodzina Kardashian wykorzystała tę aferę, by wypromować rodzinne reality-show "Keeping Up With The Kardashians". Ten program ostatecznie był emitowany przez 14 lat.

Rozpoznawalnoś, jaką zdobyła Kim, pomogła jej uruchomić kolejne biznesy i zarobić fortunę. "Forbes" szacuje jej majątek na prawie 1,5 mld dol. Sprzedaje perfumy, biżuterię, kosmetyki, bieliznę modelującą, założyła także prywatny fundusz inwestycyjny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz: Przestępstwa seksualne w show-biznesie. Przykładów nie brakuje

Teraz okazuje się, że Kardashian ma aspiracje do bycia aktorką. Podłożyła głos do jednej z postaci w dwóch filmach animowanych z cyklu "Psi Patrol". Zagrała też w serialu "American Horror Story: Oczekiwanie". Teraz z kolei chce się sprawdzić komedii "The 5th Wheel", w której ma być nie tylko gwiazdą, ale też producentką. Tym samym celebrytka bardzo stara się, by sprzedać film w Hollywood - stawia się na każde spotkanie z kupcami.

d1rz3pi

Portal Deadline informuje, że produkcja cieszy się niemałym zainteresowaniem w Hollywood. Rzekomo jest już pięć ofert od wytwórni i platform. Jak na razie nie wiadomo nic o szczegółach fabuły - scenariusz jest jeszcze w zarysie. W głównych rolach pojawić się mają kobiety.

Czy Kardashian sprawdzi się w komediowej otoczce, przekonamy się zapewne za jakiś czas. Na pewno wiele osób będzie chciało zobaczyć, jak sobie radzi lub nie radzi w takiej roli.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozmawiamy o "Czasie krwawego księżyca" i prawdziwej historii stojącej za filmem Martina Scorsese, sprawdzamy, czy jest się czego bać w "Zagładzie domu Usherów" i czy leniwiec-morderca ze "Slotherhouse" to taki słodziak, na jakiego wygląda. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1rz3pi
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1rz3pi