Trwa ładowanie...

Festiwal w Gdyni. Zapytali o Kaczyńskiego. Gajos odniósł się do spekulacji

Na 48. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni podczas konferencji filmu "Różyczka 2" zapytano twórców, czy przy tworzeniu postaci, którą zagrał Janusz Gajos, inspirowali się prezesem PiS. Aktor nawet nie podjął tematu.

Janusz Gajos zagrał w filmie "Różyczka 2" prezesa prawicowej partiiJanusz Gajos zagrał w filmie "Różyczka 2" prezesa prawicowej partiiŹródło: fot. YouTube
dm9ouov
dm9ouov

Po 13 latach reżyser Jan Kidawa-Błoński powrócił do historii tajnej współpracowniczki SB "Różyczki", w którą ponownie wcieliła się Magdalena Boczarska. Drugą część wyświetlono w tegorocznym konkursie głównym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

"Jasnym punktem obsady jest niewątpliwie Janusz Gajos. Aktor wciela się w lidera konserwatywnej, prawicowej partii, który manipuluje opinią publiczną, by zrealizować swoje cele. Podobieństwa do rzeczywistej postaci nasuwają się same"napisała Karolina Grabińska w swojej recenzji filmu. Tak się składa, że w trakcie piątkowej konferencji filmu na festiwalu w Gdyni, jedna z dziennikarek zapytała twórców, czy inspirowali się Jarosławem Kaczyńskim.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz: Emerytury polskich gwiazd. Narzekają, że mają je za niskie

Scenarzysta Maciej Karpiński stwierdził, że byłoby wielkim uproszczeniem zakładać, że próbowali na siłę uaktualnić film. - To jest historia fabularna. Reszta już należy do widza, który wyciągnie sobie wnioski. Dla jednego ten prezes będzie prezesem wszystkich prezesów, a dla kogoś innego może się już mniej z nim kojarzyć. Moim zdaniem nie trzeba stawiać kropki nad i. Nie tworzymy satyry - oznajmił.

dm9ouov

Po chwili głos zabrał Gajos, który o dziwo wypowiedział się na zupełnie inny temat.

- Dla mnie jest to jazda po wydarzeniach, które pokazały się na początku tej całej opowieści i kończą się właściwie dzisiaj. To jest duża klasa, aby opowiedzieć historię w ten sposób, aby ona nie była nudna, aby niosła ze sobą jakieś przesłanie. To wszystko się udało - pochwalił twórców "Różyczki 2".

Kidawa-Błoński dodał, że nie chcieli w swoim filmie robić żadnych aluzji.

Wiele było programów satyrycznych. To się ciągle powtarza. "Ucho prezesa" itd. To miał być wytrawny, inteligentny, cyniczny, sprytny polityk, dążący do tego, aby trzymać bądź przejąć władzę. Taką postać stworzył Janusz. Nie musimy szukać tu żadnych aluzji, ale jeśli ktoś chce - powiedział.

dm9ouov

"Różyczka 2" trafi do polskich kin 20 października.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" bierzemy na warsztat "One Piece" Netfliksa, masakrujemy "Ślub od pierwszego wejrzenia""Żony Warszawy", a także rozwiązujemy "Problem trzech ciał" i innych nadchodzących ekranizacji. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dm9ouov
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dm9ouov