search
powiązane
tape
fotka

Jak zostać królem

King's Speech, The

Waszym zdaniem: 8

Naszym zdaniem: 9


premiery

Firth zdetronizował Pattinsona

wtorek, 15 marca 2011 11:24 | WP / Informacja prasowa

źródło: Kino Świat
Komedia "Jak zostać królem" urasta w Polsce do miana jednego z największych filmowych fenomenów ostatnich lat. Od premiery 28 stycznia brytyjski przebój utrzymuje się w ścisłej czołówce krajowego box office’u.

Film Toma Hoopera do niedzieli 13 marca obejrzało już 806 796 widzów. To najwyższy wynik frekwencyjny laureata Oscara dla najlepszego filmu od czasu superprodukcji “Władca Pierścieni: Powrót Króla”, która triumfowała w 2004 roku.

Już teraz film "Jak zostać królem" – wciąż obecny na ekranach i wciąż w top 10 box office’u – przyciągnął do kin więcej Polaków, niż wampiryczny hollywoodzki blockbuster „Saga Zmierzch: Zaćmienie”, który ma na koncie 801 539 widzów. Nawet Robert Pattinson nie dał rady królowi Colinowi Firthowi.

Laureat 4 Oscarów to fascynująca opowieść o człowieku, który uratował królestwo i w przełomowym momencie historii mężnie poprowadził Anglików w walce przeciwko najeźdźcy. Po szokującej abdykacji Edwarda VIII książę Albert musi, mimo wielkich oporów, zasiąść na tronie Anglii jako Jerzy VI. Ogromną przeszkodą w wypełnianiu monarszych obowiązków jest dla niego… problem z wysławianiem się. Jedyną osobą, która może pomóc Jerzemu w odnalezieniu własnego głosu i stawieniu czoła groźbie inwazji hitlerowskiej, okazuje się australijski specjalista o wielce nieortodoksyjnych metodach pracy nad wymową. Wkrótce rodzi się przyjaźń, która odmieni życie dwóch niezwykłych ludzi i zadecyduje o losach największej z wojen.

BYŁA GENIALNYM DZIECKIEM. DZIŚ ZACHWYCA URODĄ

MINĘŁO PONAD 20 LAT. ZOBACZ DZIŚ AKTORÓW Z ''I KTO TO MÓWI''

GWIAZDA NA WIZJI POSZŁA DO ŁÓŻKA Z OCHRONIARZEM!



CAŁA PRAWDA O MAĆKU Z "KLANU"
Ocena
Twoja ocena:  
Ocena 0/5  
Średnia ocena: Ocena 5/5 5 / 5
A teraz ...
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj


Opinie

Ocena: 0 [0]
~Kinoman [2011-03-16 14:33]

Komedia???
Dlaczego wszyscy nazywają ten film komedią? Nie przypominam sobie ani jednego momentu, w którym chciałoby mi się śmiać. Dla mnie to dramat psychologiczny. Opowieść o chorym, nieszczęśliwym człowieku.

odpowiedz