


Max (Olaf Lubaszenko) jest świetnie zapowiadającym się doktorem filozofii. Skromna pensja naukowca i znikome perspektywy na lepszą przyszłość, zmuszają go do poszukiwania dodatkowych źródeł dochodu. Max pisze prace magisterskie, dyplomowe i...











Do kina szedłem, jak zawsze na premierę filmu Lubaszenki, pełen nadziei. Niestety w miarę upływu czasu owa nadzieja rozpłynęła się, poszła w las, nie wiem co jeszcze.









Film ten nie przypadł do gustu zupełnie. Olaf Lubaszenko pokazał jednak, iż niE jest wielkim reżyserem. Uważam tak, ponieważ wszystkie filmy Pana Olafa są do siebie tak podobne, że aż identyczne.
a może....podwójne dno? - Emilka









Do oglądania tego filmu Olafa Lubaszenki byłam nastawiona raczej sceptycznie. Nasłuchałam się wcześniej, że w sumie to średniak itd. No ale już film wtedy miałam i szkoda go było nie obejrzeć. Szczerze mówiąc - nie żałuję. Jako osoba troszeczkę...

(1)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!