Trwa ładowanie...
coco chanel
23-04-2009 11:15

Audrey Tautou w roli Coco Chanel

Audrey Tautou w roli Coco ChanelŹródło: AFP
d3al3wp
d3al3wp

Francuska aktorka Audrey Tautou, pamiętna Amelia z głośnego filmu o tym samym tytule, wcieliła się tym razem w rolę słynnej projektantki mody Coco Chanel. Opowieść o kreatorce mody weszła w środę na ekrany kin we Francji.

Oczekiwany od dawna we Francji film biograficzny "Coco avant Chanel" w reżyserii Anne Fontaine opowiada o trudnej młodości późniejszej założycielki słynnego domu mody. Gabrielle Bonheur Chanel, urodzona u schyłku dziewiętnastego wieku w biednej rodzinie, spędziła wczesne lata życia w sierocińcu, a potem zarabiała na życie jako piosenkarka w kabaretach.

Dzięki swojemu protektorowi, kreowanemu w filmie przez Benoit Poelvoorde, młoda Gabrielle, znana pod przydomkiem Coco, zadebiutowała jako stylistka paryskich elegantek.

Oprócz barwnej młodości projektantki reżyserka chciała pokazać dokonaną przez nią "estetyczną rewolucję" XX wieku: od krępujących gorsetów do eleganckich i zarazem wygodnych czarnych kostiumów ze spodniami, nawiązującymi do mody męskiej. Odtwórczyni głównej roli mówiła w wywiadach, że od kilku lat myślała o zagraniu postaci Coco. Tautou podkreśla, że zależało jej na pokazaniu postaci silnej, twardej, wręcz autorytarnej, słynącej z gwałtownego temperamentu. "Jedyna rzecz, która mnie do niej (Coco Chanel) zbliża, to coś nieokrzesanego w jej charakterze. Jak ona, jestem trochę dzika. Bardzo sobie cenię niezależność, mam w sobie coś z prowincjuszki" - powiedziała dziennikowi "Le Figaro" Tautou.

d3al3wp

Krytycy filmowi przyjęli na ogół przychylnie film Anne Fontaine, nazwany przez "Le Monde" "pięknym thrillerem sentymentalnym". Niektórych, jak recenzenta "Liberation", nie przekonała jednak była "łagodna Amelia" w roli znanej z wybuchów złości dyktatorki mody.

Na marginesie premiery "Coco avant Chanel" rozpętała się dyskusja na temat prawa dotyczącego reklamy filmów w miejscach publicznych. Główny plakat tego filmu, na którym Coco trzyma w ręku papierosa, nie dostał bowiem zgody na dystrybucję w paryskim metrze i przystankach autobusowych. Przyczyną jest obowiązujące formalnie we Francji, mimo że z praktyce często łamane, prawo zakazujące wszelkiej reklamy wyrobów tytoniowych w miejscach publicznych.

d3al3wp
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3al3wp