Trwa ładowanie...
d2wlstl
Julia Wieniawa o pożarze w siedzibie jej firmy. "Ponad trzy lata pracy do kosza"

Julia Wieniawa o pożarze w siedzibie jej firmy. "Ponad trzy lata pracy do kosza"

W nocy z 13 na 14 października na warszawskim Żoliborzu wybuchł pożar w budynku, w którym mieści się magazyn marki odzieżowej Julii Wieniawy. Gwiazda, którą spotkaliśmy na konferencji filmu "Nie cudzołóż i nie kradnij" (w kinach od 18 listopada), była w tym czasie w Stanach Zjednoczonych. Jak mówi w rozmowie z WP, dowiedziała się o sprawie z SMS-ów mamy i wspólniczki. - Zamurowało nas. Takie rzeczy dzieją się zazwyczaj w filmach. Nigdy czegoś takiego nie przeżyłam. Prawie trzy lata ciężkiej pracy poszło do kosza - komentuje Julia Wieniawa. - Płonął budynek, nie nasze biuro. W związku z pożarem i pracą strażaków, wszystkie rzeczy są pokryte sadzą, są czarne, śmierdzą. Nic nie nadaje się do sprzedaży. Wszystkie rzeczy idą do kosza. Nie mamy biura, nie mamy magazynu - opisuje Julia. Posłuchajcie całej rozmowy z aktorką.

d2wlstl
d2wlstl