Trwa ładowanie...
d41uoag

Krzyk Wilhelma pojawił się w setkach filmów. Największy easter egg w historii kina

Słyszeliśmy go w "Gwiezdnych wojnach", "Indianie Jonesie" i filmach Tarantino. Ma już prawie 70 lat, a od czterech dekad jest uważany za jeden z najsłynniejszych smaczków powtarzanych przez kolejnych filmowców. Czym jest i skąd się wziął Krzyk Wihelma?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Od tej sceny zaczął się fenomen Krzyku Wilhelma
Od tej sceny zaczął się fenomen Krzyku Wilhelma (Materiały prasowe)
d41uoag

Najprościej rzecz ujmując – Krzyk Wilhelma to efekt dźwiękowy z początku lat 50., który został zarejestrowany na taśmie i oznaczony podpisem: "mężczyzna został ugryziony przez aligatora i krzyczy". Dźwięk wykorzystany w scenie agonii bezimiennego biedaka był później wielokrotnie wykorzystywany przez różnych dźwiękowców. Serwis "ScreenRant" szacuje, że Krzyk Wilhelma można usłyszeć w ponad 400 filmach i serialach, a sam efekt obrósł prawdziwą legendą.

Oto Krzyk Wilhelma w całej okazałości:

Wszystko zaczęło się od filmu "Dalekie Bębny" (1951) z Gary Cooperem w roli głównej. To tam pojawiła się scena przejścia przez rzekę, w której jeden z nieszczęśników pada ofiarą wygłodniałych aligatorów. Wiadomo, że kultowy dziś okrzyk dodano w postprodukcji, a jego autorem jest najprawdopodobniej aktor i piosenkarz Sheb Wooley.

d41uoag

Krzyk Wooleya (o pochodzeniu Wilhelma za moment) był wielokrotnie wykorzystywany w filmach z lat 50. i 60., ale prawdziwy przełom nastąpił w 1977 r. Wszystko za sprawą Bena Burtta, dźwiękowca "Gwiezdnych wojen", który natrafił na taśmę z krzykiem mężczyzny pożeranego przez aligatora i przeprowadził dochodzenie na temat źródła efektu. To Burtt ochrzcił go "Krzykiem Wilhelma" po obejrzeniu westernu "The Charge at Feather River" z 1953 r. Nikt tam nie ginął w paszczy aligatora, ale niejaki szeregowy Wilhelm wydawał znajomy okrzyk po trafieniu indiańską strzałą.

Gary Cooper i Mari Aldon w filmie "Dalekie bębny"

Burtt wykorzystał Krzyk Wilhelma w scenie, w której Luke na pokładzie Gwiazdy Śmierci trafia jednego ze Szturmowców, a ten spada w przepaść. Efekt pojawił się łącznie w siedmiu filmach "Star Wars" i serialach animowanych. Po 1977 r. kolejni dźwiękowcy zaczęli go wykorzystywać jako żart, puszczenie oka do fanów popkultury i nieodzowny element hollywoodzkich hitów.

Oto kilka z filmów, gdzie można usłyszeć Krzyk Wilhelma:

d41uoag

"Kosmiczne jaja", seria "Indiana Jones", "Piękna i Bestia", "Powrót Batmana", "Wściekłe psy", "Szklana pułapka 3", "Toy Story", "Piąty element", "Juno", "Auta", "Bękarty wojny" i wiele, wiele więcej.

Obejrzyj: "Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" Ostatni zwiastun epickiej sagi

d41uoag

Podziel się opinią

Share

d41uoag

d41uoag