Puff Daddy zagra legendarnego bluesmana
Raper Sean Combs, znany bardziej pod swoimi artystycznymi pseudonimami Puff Daddy, czy P. Diddy (na zdj.) wcieli się w postać bluesmana Roberta Johnsona w biograficznym filmie zatytułowanym Love in Vain.
Obraz według scenariusza Alan Greenberg wyreżyseruje Tim Blake Nelson. Zdjęcia rozpoczną się we wrześniu i będą realizowane w Mississippi.
Robert Johnson żył zaledwie 27 lat i zdążył nagrać tylko 29 utworów, ale dziś uważany jest za jednego z najwybitniejszych muzyków bluesowych. Jest autorem takich standardów jak "Crossroads", "I Believe I'll Dust My Broom", "Sweet Home Chicago", "Terraplane Blues" i "Love in Vain". Legenda głosi, że talent muzyczny Johnson zawdzięczał diabłu, któremu na rozstajach dróg sprzedał swoją duszę.
Puff Daddy ma już za sobą pewne doświadczenie aktorskie - grał skazanego na karę śmierci męża Halle Berry w "Czekając na wyrok"