Trwa ładowanie...

Słowa aktora chwytają za serce. Chce umrzeć tam, gdzie synek

Aktor i komik Rob Delaney wyznał w rozmowie z BBC, że chce ostatnie chwile życia spędzić w tym samym pokoju, w którym zmarł jego 2-letni synek. Tym samym, w którym urodziło się niedługo później jego drugie dziecko.

Aktor Rob Delaney stracił syna w 2018 r.Aktor Rob Delaney stracił syna w 2018 r.Źródło: Getty Images, fot: Charley Gallay
dik5tk3
dik5tk3

Roba Delaneya możecie znać z takich produkcji jak "Catastrophe", "Czarne lustro", "Deadpool 2", a ostatnio oglądać go można było w "Argylle - Tajny szpieg". W kinach zaś już niebawem będzie można zobaczyć "Deadpool i Wolverine" z jego udziałem. Brytyjski aktor i komik ma za sobą traumatyczne przeżycia. W 2018 r. umierał na nowotwór jego 2-letni syn. Delaney udzielił BBC obszernego wywiadu, w którym poruszył także i ten bolesny temat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Honorata Skarbek otwiera się na temat choroby. Kilkanaście lat temu wykryto u niej nowotwór

Chce umrzeć w tym samym miejscu, co syn

W 2016 r. Rob Delaney odebrał nagrodę BAFTA za scenariusz do komedii "Catastrophe". Następnego dnia on i jego żona dowiedzieli się, że ich synek może mieć guza mózgu. Badania, które szybko wykonano, potwierdziły porażającą diagnozę. "To był największy ból świata" - napisał Delandey w książce "A Heart That Works", w której opisał, co przeżyła jego rodzina. W dzień po pierwszych urodzinach, syn musiał być operowany. Rodzice dziecka nocowali w hotelu przy szpitalu.

dik5tk3

"Popadaliśmy w szaleństwo i byliśmy tak przerażeni, że trzymaliśmy się siebie bardzo blisko. Dwukrotnie uprawialiśmy seks w przeciągu kilku godzin. Zdaję sobie sprawę, że to brzmi niepoważnie, że dwa razy kochaliśmy się, gdy nasz roczny syn miał operację mózgu po drugiej stronie ulicy. Normalnie ominąłbym tak intymny fakt, który może zgorszyć wiele osób, ale dzielę się tym celowo, by być może pomóc innym rodzicom, którzy mogli przechodzić to samo, będąc przerażonym, płacząc i praktycznie hiperwentylując ze strachu" - pisał.

Delaney bardzo otwarcie i szczerze opowiada, przez co przeszedł. W najnowszym wywiadzie dla BBC Radio 4 opowiedział więcej o śmierci synka, który nie dożył trzecich urodzin. Przyznał, że poprosił właściciela domu, który wynajmowali, by ten skontaktował się z nim, jeśli kiedykolwiek będzie chciał sprzedać nieruchomość.

- Powiedziałem, że chcę ją kupić i że gdy będę miał 81 lat, doczołgam się tam i umrę. W tym samym pokoju, w którym umierał mój syn i w którym mój drugi syn się rodził - wyznał.

Delaney zwierzył się, że gdy jego pierwszy syn jeszcze żył, razem z żoną powiedział mu, że będzie miał brata. - Wiedzieliśmy, że nie uda im się być razem na tej planecie. Młodszy syn rodził się w tym samym pokoju, w którym umierał starszy syn. W salonie - dodał. Aktor powiedział też, że bał się narodzin drugiego dziecka. Nie wiedział, czy będzie w stanie pokochać syna.

dik5tk3

- Myślałem o tym, że moje serce zostało zniszczone. Zostałem rozerwany na małe kawałeczki i posypany solą. Byłem śmietniskiem, ale wiedziałem, że zajmę się tym dzieckiem. Będę go karmić. Będę go ubierał, ale jak mam go kochać? Nie wiem, czy umiem to zrobić jeszcze raz. Ale w nanosekundę po tym, gdy opuścił ciało mojej żony, spojrzałem na niego i zacząłem ryczeć, bo tak bardzo go kochałem. Desperacko go kocham - powiedział aktor w wywiadzie.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" mówimy o rewolucji w HBO Max, które zmieniło się w krótkie Max. Ile to kosztuje? Co można oglądać? Przy okazji wspominamy wstrząsające sceny z "Rodu smoka", który wrócił z 2. sezonem. Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dik5tk3
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dik5tk3