Trwa ładowanie...
11-09-2009 03:03

"Trainspotting" coraz bliżej sequela

"Trainspotting" coraz bliżej sequelaŹródło: AFP
d1165rm
d1165rm

Robert Carlyle, gwiazdor kultowego już dziś filmu "Trainspotting", zdradził, iż reżyser Danny Boyle nie porzucił myśli o nakręceniu kontynuacji.

Film z 1997 roku powstał na podstawie autobiograficznej książki Irvina Welsha, opisującej świat edynburskich narkomanów. Reżyser Danny Boyle zaangażował do filmu mało wówczas znanych brytyjskich aktorów: Ewana McGregora, Jonny'ego Lee Millera i Roberta Carlyle'a. Na ścieżce muzycznej znalazły się piosenki Lou Reeda, Underworld, Iggy Popa, Pulp, Blur, Primal Scream czy New Order. Film szybko stał się kultowy i zebrał sporo nagród na festiwalach. Scenarzystę John Hodge'a nominowano do Oscara. Od lat trwają spekulacje czy powstanie sequel.

Carlyle potwierdził, iż Boyle wciąż myśli o powrocie do "Trainspotting". Kontynuacja byłaby oparta na kolejnej powieści Welsha, "Porno", traktującej o dalszych losach bohaterów oryginalnego filmu. – Bez problemu zaangażowałbym się w produkcję. Nawet jutro i nawet z darmo – zapewnił Carlyle. – Po Oscarach Danny powinien dostać to, co chce – dodał aktor, przypominając wielki sukces Boyle’a, nagrodzonego za pracę przy dramacie "Slumdog. Milioner z ulicy".

d1165rm
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1165rm