Amant na emeryturze. Jean-Paul Belmondo skończył 85 lat

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images

/ 8Jeszcze nie powiedział ostatniego słowa

Obraz
© Getty Images

Do niedawna prasa rozpisywała się o jego podbojach miłosnych i związkach z kobietami młodszymi nawet o kilkadziesiąt lat. - Na przygodę nigdy nie jest się za starym. Ten, kto nie ma na nią ochoty, jest trupem za życia - brzmiała dewiza kultowego francuskiego aktora, który w wieku 85 lat cieszy się zasłużoną emeryturą,

Na ekranie nie pojawił się od dekady, ale wciąż korzysta z życia i cieszy się niesłabnącym uznaniem. Jest stałym bywalcem branżowych imprez i festiwali. Zakończenie kariery aktorskiej zbiegło się w czasie z drugim rozwodem, choć znając jego temperament i zamiłowanie do kobiecego towarzystwa, Belmondo może nas jeszcze zaskoczyć.

/ 8Sportowe początki

Obraz
© Getty Images

Urodził się 9 kwietnia 1933 r. w mieście Neuilly-sur-Seine na północy Francji. Jako nastolatek wcale nie myślał o karierze aktorskiej, gdyż był całkowicie pochłonięty sportem. Zwłaszcza boksem i piłką nożną.

Po raz pierwszy stanął na ringu bokserskim w wieku 16 lat. W Paryżu odbywał się wówczas amatorski turniej. Belmondo wygrał i to zwycięstwo zachęciło go do kolejnych prób – jego kariera sportowa była pasmem sukcesów, choć nie trwała zbyt długo.

Zamiłowanie do sportu i niebezpieczeństwa odziedziczył zresztą jego syn, Paul, który został kierowcą wyścigowym.

/ 8Wschodząca gwiazda

Obraz
© Materiały prasowe

Kilka lat później zaczął grywać w teatrze, ale wówczas nie zwrócił niczyjej uwagi. W wieku 23 lat zadebiutował na ekranie. Musiały minąć cztery kolejne lata, nim jego nazwisko stało się znane szerszej publiczności.

Gwiazdę uczynił z niego francuski reżyser Jean-Luc Godard, proponując mało doświadczonemu aktorowi jedną z głównych ról w swoim filmie "Do utraty tchu".

Chociaż projekt był niedopracowany, a budżet niewielki, Belmondo wyraził zgodę. Obaj z zaskoczeniem obserwowali późniejszy sukces wspólnej produkcji, nazywanej dziś manifestem awangardowego nurtu Nowej Fali.

/ 8Nieposkromiony kaskader

Obraz
© Getty Images

Od tego momentu jego kariera ruszyła z kopyta. Krytyka rozpływała się nad utalentowanym aktorem, kobiety za nim szalały, mężczyźni marzyli o posiadaniu takiej klasy i charyzmy.

Nazywano go "francuskim Jamesem Deanem", zachwycano się jego odwagą – z podziwem odnotowywano, że Belmondo nie zgadzał się na dublerów i wszystkie popisy kaskaderskie wykonywał sam.

Zdanie zmienił dopiero po wypadku na planie filmu "Skok" z 1985 roku.

/ 8Skarb narodowy

Obraz
© Materiały prasowe

Francuzi go pokochali i szybko stał się ich największym dobrem narodowym. Nazywali go zdrobniale "Bebelem", a jego filmy gromadziły na widowni prawdziwe tłumy.

Wybaczano mu udział w mniejszych i większych skandalach obyczajowych, a na jego bujne życie towarzyskie patrzono przez palce.

Podziwiano jego naturalny, nieudawany i niewymuszony styl bycia, a autobiografia "30 lat, 25 filmów", którą wydał wkrótce po 30. urodzinach, z miejsca stała się bestsellerem.

/ 8Bożyszcze kobiet

Obraz
© Getty Images

Nie był stały w uczuciach, ale kobiet to nie zrażało i Belmondo nie mógł się wręcz opędzić od damskiego towarzystwa.

W 1953 roku usidliła go Élodie Constantin; para doczekała się nawet trójki dzieci, ale małżeństwo rozpadło się 13 lat później, kiedy na jaw wyszedł romans aktora z Ursulą Andress.

Potem łączono go z innymi pięknościami (między innymi z Brigitte Bardot)
, aż wreszcie w 1989 roku poznał młodszą o ponad 30 lat Nathalie Tardivel (na zdjęciu). Pobrali się dopiero w 2002 roku, ale najwyraźniej Belmondo nie czuł się zbyt dobrze w związku małżeńskim i sześć lat później para wniosła o rozwód. Wcześniej Tardivel urodziła 70-letniemu wówczas aktorowi czwarte dziecko - Stellę Evę Angelinę.

/ 8Kłopoty zdrowotne

Obraz
© Getty Images

W roku 2001 fani aktora zamarli z przerażenia – media poinformowały, że Belmondo ma udar mózgu i znajduje się pod opieką lekarzy. Aktor był częściowo sparaliżowany, miał problemy z mówieniem.

Poddano go intensywnej rehabilitacji i filmowy amant, ku zdziwieniu lekarzy, błyskawicznie powrócił do zdrowia.

Opuścił nawet szpital kilkanaście dni przed wyznaczonym terminem, zapewniając, że czuje się znakomicie i odzyskał dawną formę. Ale przez dobrych kilka lat trzymał się z dala od kamer.

/ 8Pogodził się ze starością

Obraz
© Getty Images

Choć Belmondo wciąż trzyma się świetnie, to już przed laty zaczął zdawać sobie sprawę z upływu czasu. Kiedy w 2008 roku postanowił powrócić do grania, zgodził się przyjąć rolę w filmie "Un Homme et son chien" wyłącznie pod warunkiem, że na ekranie pokażą go bez żadnego upiększania, jako chorego, niepełnosprawnego mężczyznę.

- Bo taki właśnie jestem – stwierdził aktor.

Rok później wziął jeszcze udział w realizacji krótkometrażowego "Allons-y! Alonzo!" i od tego czasu cieszy się z aktorskiej emerytury. Co nie znaczy, że zerwał zupełnie ze światem showbiznesu. W ostatnich latach wielokrotnie pojawiał się na branżowych imprezach i festiwalach. Na początku lutego zjawił się na gali Lumiere Awards, gdzie wraz z Monicą Bellucci odebrał nagrodę za niezwykły wkład w rozwój francuskiego kina.

Źródło artykułu: WP Film
Wybrane dla Ciebie
Cameron zmienia plany. "Jeśli to ma być koniec, w porządku"
Cameron zmienia plany. "Jeśli to ma być koniec, w porządku"
Polska w dokumencie BBC. To jedna z najpiękniejszych tras
Polska w dokumencie BBC. To jedna z najpiękniejszych tras
Po sukcesie w Hollywood wszyscy myśleli, że tam zostanie. Najlepiej jej w Polsce
Po sukcesie w Hollywood wszyscy myśleli, że tam zostanie. Najlepiej jej w Polsce
Najpiękniejsza twarz lat 90. W jakim filmie zagrała Agnieszka Maciąg?
Najpiękniejsza twarz lat 90. W jakim filmie zagrała Agnieszka Maciąg?
Czy Jamesa Camerona czeka finansowy cios? "Avatar 3" pod lupą
Czy Jamesa Camerona czeka finansowy cios? "Avatar 3" pod lupą
Milionerzy. Ujawnili majątki gwiazd "Stranger Things"
Milionerzy. Ujawnili majątki gwiazd "Stranger Things"
Kevin Spacey stanie przed sądem. Trzy nowe pozwy
Kevin Spacey stanie przed sądem. Trzy nowe pozwy
"Nadal czuję się winny". Posłał Stallone'a na 2 tygodnie do szpitala
"Nadal czuję się winny". Posłał Stallone'a na 2 tygodnie do szpitala
Żona Willisa o świętach, odkąd Bruce jest chory: "są inne"
Żona Willisa o świętach, odkąd Bruce jest chory: "są inne"
Rozkochała w sobie Polskę. "O Panie Boże, jaka ona piękna"
Rozkochała w sobie Polskę. "O Panie Boże, jaka ona piękna"
Macaulay Culkin już się tak nie nazywa. Oto jego pełne imię i nazwisko
Macaulay Culkin już się tak nie nazywa. Oto jego pełne imię i nazwisko
Wspomina związek. Zdradził, co robili każdego wieczoru w łóżku
Wspomina związek. Zdradził, co robili każdego wieczoru w łóżku