Lucas stoi w miejscu?

Do planowanego rozpoczęcia zdjęć filmu "Gwiezdne wojny: Epizod II" zostało już tylko parę miesięcy, dlatego dziennikarze uważnie śledzą, co dzieje się u twórcy kosmicznych przebojów, George'a Lucasa. I z niepokojem donoszą, że reżyser ostatnio coś nie w formie. Co prawda Lucas na licznych konferencjach zapewnia, że scenariusz filmu będzie gotów na czas, ale oprócz tych zapewnień już od dawna nic więcej nie można od niego usłyszeć. Żadnych konkretów, żadnych szczegółów. A to, zdaniem fachowców, oznacza po prostu, że praca nad scenariuszem stoi w miejscu. Jedni obawiają się, czy aby mistrza nie opuściła inwencja, inni - bardziej złośliwi - mówią, że Lucasowi wypisał się długopis i nie chce mu się kupić drugiego. Ale jak jest naprawdę, przekonamy się wszyscy w ciągu paru najbliższych miesięcy.

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)