Seagal szkoli w aikido rosyjskich żołnierzy? "News" krąży w sieci

Mało kto pamięta, ale Steven Seagal był kiedyś aktorem. Teraz to przyjaciel Władimira Putina, orędownik kremlowskiej propagandy i zasłużony obywatel Rosji. Skompromitowany gwiazdor nie kontroluje już tego, co pisze się o nim w sieci.

Steven Seagal stał się orędownikiem PutinaSteven Seagal stał się orędownikiem Putina
Źródło zdjęć: © Getty Images | Josh Hedges/Zuffa LLC

Steven Seagal kilka dobrych lat temu postanowił przekreślić swoją karierę w świecie filmu, a także pożegnać się z resztką szacunku, jaką do dawnej gwiazdy kina akcji mieli widzowie. Steven Seagal nie dość, że od 2016 roku ma rosyjskie obywatelstwo (wręczył mu je sam Putin) i wielokrotnie pokazywał się publicznie z prezydentem Rosji, to po wybuchu wojny w Ukrainie miał zacząć kręcić filmy propagandowe na zlecenie Putina i jego ludzi. Amerykański aktor oskarżył też prezydenta Zełenskiego, że ten podobno wydał rozkaz, by zabić w ostrzale rakietowym swoich ludzi. O tym upadku przeczytacie więcej w naszym poprzednim tekście.

Amerykanin tak uwierzył w kremlowską propagandę, że pod koniec lutego dostał order przyjaźni od samego Władimira Putina. Jak można było przeczytać w dekrecie "za wielki wkład w rozwój międzynarodowej współpracy kulturalnej i humanitarnej" oraz "wieloletnią owocną działalność". - Przeprowadziłem śledztwo i zdałem sobie sprawę, że 98 proc. informacji publikowanych o Ukrainie jest autorstwa ludzi, którzy w ogóle tam nie byli. Wszyscy otrzymują wiadomości prosto z farm trolli. (...) Fake newsy są gorsze niż broń nuklearna - komentował Seagal.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wystąpił w programie u Sołowjowa. "Świat szaleństwa"

O ironio, Steven Seagal jest bohaterem niejednego fake newsa. Ostatnio w sieci jak wirus krąży informacja o tym, jakoby dawny aktor miał być zrekrutowany przez rosyjskie wojsko, by szkolić młodych obywateli w sztukach walki.

Z doniesień wynika, że miałoby się to odbywać w nowo otwartej szkole aikido w Moskwie. Informację miała podać rosyjska agencja informacyjna TASS, ale ostatnia depesza traktująca o Seagalu pochodzi z 14 marca. Mowa tam o Seagalu jako specjalnym wysłanniku do spraw rosyjsko-amerykańskich stosunków humanitarnych. Aktor miał powiedzieć reporterom, że dla niego bycie Rosjaninem oznacza "opowiadanie się za prawdą i walczenie o prawdę".

O tym, że Seagal ma jakieś powiązania z rosyjskim wojskiem i siłami specjalnymi, pisze się w sieci od lat, ale większość doniesień nie ma potwierdzenia w rzeczywistości. W lutym ubiegłego roku w mediach społecznościowych krążył rzekomy tweet CNN, który zawierał zdjęcie Seagala w pełnym umundurowaniu, z bronią i przepaską na głowie. Zdjęciu towarzyszył komentarz, z którego wynikało, że Amerykanin dołączył do rosyjskich sił specjalnych stacjonujących niedaleko portu lotniczego Kijów-Hostomel. Dziennikarze szybko ustalili, że zdjęcie zostało przerobione w Photoshopie.

Wybrane dla Ciebie
Totalne szaleństwo na HBO Max. Finał przerażającej produkcji
Totalne szaleństwo na HBO Max. Finał przerażającej produkcji
Nolan i jego monumentalny film. Widzowie już zobaczyli konia trojańskiego
Nolan i jego monumentalny film. Widzowie już zobaczyli konia trojańskiego
"Wszędzie była krew". Tajemnicze okoliczności śmierci aktora
"Wszędzie była krew". Tajemnicze okoliczności śmierci aktora
Morderstwo reżysera i jego żony. Hollywood reaguje na tragedię
Morderstwo reżysera i jego żony. Hollywood reaguje na tragedię
Już tylko "Avatar" może go pokonać. Największy przebojów roku i klapa w kinach
Już tylko "Avatar" może go pokonać. Największy przebojów roku i klapa w kinach
Dorosły Kevin wraca do domu? Columbus: tego nie da się powtórzyć
Dorosły Kevin wraca do domu? Columbus: tego nie da się powtórzyć
Rob Reiner nie żyje. Policja w Los Angeles wszczęła śledztwo
Rob Reiner nie żyje. Policja w Los Angeles wszczęła śledztwo
Powstanie kolejna część "28 lat później". Cillian Murphy negocjuje powrót
Powstanie kolejna część "28 lat później". Cillian Murphy negocjuje powrót
Widzowie zobaczyli prolog "Odysei" Nolana. "Oszałamiające"
Widzowie zobaczyli prolog "Odysei" Nolana. "Oszałamiające"
"Klecha": Film za 8 mln zł, którego nikt nie widział. Aktorka wspomina plan
"Klecha": Film za 8 mln zł, którego nikt nie widział. Aktorka wspomina plan
Vin Diesel zapowiada rolę Cristiano Ronaldo w "Szybkich i wściekłych"
Vin Diesel zapowiada rolę Cristiano Ronaldo w "Szybkich i wściekłych"
Brad Pitt w nowym "Batmanie"? Plotki nie milkną
Brad Pitt w nowym "Batmanie"? Plotki nie milkną
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥