Zachwyciła w filmie Scorsese. Lily Gladstone powalczy o Oscara

Lily Gladstone, gwiazda "Czasu krwawego księżyca", to faworytka nadchodzącej gali Oscarów. Zanim zagrała u boku Leonardo DiCaprio w filmie Martina Scorsese, dostawała role w niszowych produkcjach o rdzennych mieszkańcach Ameryki. Mało brakowało, a rzuciłaby aktorską karierę.

Lily Gladstone została nominowana do Oscara za rolę w "Czasie krwawego księżyca" Lily Gladstone została nominowana do Oscara za rolę w "Czasie krwawego księżyca"
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Trudno zapomnieć tę twarz, kiedy już raz się ją zobaczyło. Trudno zapomnieć o tym talencie, kiedy już obejrzało się zaledwie kilka scen, w których wystąpiła. Lily Gladstone ma w sobie ciepło, subtelność i to bardzo charakterystyczne, słabo namacalne "coś", co sprawia, że chociaż aktorka nie jest klasyczną pięknością, nie daje o sobie zapomnieć. Ujmuje naturalnym wdziękiem, inteligencją, bezpretensjonalnością, wyczuciem.

Chociaż od co najmniej dekady pojawia się w drugoplanowych rolach i epizodach, główna rola kobieca w "Czasie krwawego księżyca" Martina Scorsese u boku Leonardo DiCaprio przyniosła jej długo oczekiwany przełom. Grając Mollie, bogatą Indiankę wykorzystywaną przez białego męża, opiera się na niuansach i detalach, na spojrzeniu, geście, westchnięciu. Jej postać z dnia na dzień słabnie, ale Lily zyskuje na sile, dobitnie pokazując, że mniej znaczy więcej. Od początku do końca jest tajemnicą i z taką stłumioną energią niesie cały film.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najbardziej wyczekiwane premiery filmowe 2024 roku

Już za chwilę będzie miała szansę zmierzyć się w bezpośrednim pojedynku z najlepszymi aktorkami ubiegłego roku. O upragnioną statuetkę Oscara zawalczą oprócz Lily także Annette Bening (za "Nyad"), Sandra Hüller (za "Anatomię upadku"), Carey Mulligan (za "Maestro") i Emma Stone (za "Biedne istoty"). Dzisiaj to właśnie ona i Stone przodują temu wyścigowi, ale nawet jeśli nominacji nie uda się przekuć w wygraną, Gladstone już pisze historię – jako pierwsza rdzenna Amerykanka zdobyła Złotego Globa i została dostrzeżona przez Akademię. A Hollywood ma swoją kolejną historię o Kopciuszku.

Spokojna ale nienudna

Lily Gladstone urodziła się w 1986 r. na terenie rezerwatu Indian Blackfeet w stanie Montana. Do czasu spotkania ze Scorsese, najbardziej znanymi produkcjami z jej udziałem były filmy Kelly Reichardt – "Kobiecy świat" i "Pierwsza krowa" oraz seriale "Rdzenni i wściekli" i "Billions" – a więc produkcje raczej niszowe (choć bardzo dobrze ocenione i przyjęte), w większości skupiające się na płci, etniczności, rasie, odrębności.

Być może aktorka była tak zresztą do tej pory postrzegana, jako ktoś trochę z innego świata – świata, którego już nie ma i który nie powróci, przez pryzmat "innego" i "obcego". Bezwiednie wykorzystując pochodzenie, dawała sygnał, że pozostaje w łączności z przeszłością i ze swoimi przodkami. Czyni to zresztą do dziś, chociażby za sprawą powtarzania w wywiadach, że chciałaby, aby wszyscy ludzie stosowali zaimek "oni" do określenia siebie nawzajem, tak jak robi to ona sama. - Używanie zaimka "oni" uważam za sposób na zdekolonizowanie płci. Wśród Indian nie używa się zaimków osobowych, określenie naszej płci znajduje wyraz już w imieniu – wspominała w wywiadzie dla "The Hollywood Reporter".

W wielu strojach, które aktorka wybiera na czerwony dywan, poza okazjami najbardziej formalnymi, dominują elementy nawiązujące do etniczności i tradycji rdzennych przodków. Bogato zdobione pledy, ręcznie tkane swetry z haftami nawiązującymi do historii Indian, kolorowa plemienna biżuteria, delikatny, często niemal niewidoczny makijaż.

Gladstone musi doskonale wiedzieć, co robi, by się wyróżnić, paradoksalnie przez bycie zupełnie zwyczajną, niemal nudną. W świecie, w którym dominuje kolor i sztuczność, doklejane rzęsy i paznokcie, wszechobecne marki ubrań i dodatków, aktorka stawia na naturalność i oryginalność, których źródłem jest właśnie zwyczajność i przywiązanie do tradycji.

Lily Gladstone
Lily Gladstone swoimi kreacjami nawiązuje do rodzimej kultury © Getty Images

Omal nie rzuciła aktorstwa

Chociaż dzisiaj Gladstone jest na ustach wszystkich, o mały włos rzuciłaby karierę aktorską zniechęcona wieloletnim brakiem przełomu. Na krótko przed telefonem Martina Scorsese, który zapraszał ją na spotkanie na Zoomie w sprawie roli Mollie w "Czasie krwawego księżyca", zamierzała zatrudnić się w Departamencie Rolnictwa Stanu Waszyngton i na poważnie zajmować pszczołami (to od lat jej wielka pasja).

Decydując się na złożenie podania o pracę, zaprzepaściłaby jednak dziecięce marzenie grania w filmach i możliwości wcielania się w najróżniejsze postaci – takie jak jej ulubione Ewoki z "Gwiezdnych wojen". Dała sobie jednak jeszcze jedną szansę i wszystko wskazuje na to, że doczekała się, a na premierę oczekują już kolejne filmy z jej udziałem, w których już jednak nie będzie grała epizodów czy tła. Ta dziewczyna jest w ogniu, nie pozwoli się upchnąć w kącie!

W 51. odcinku podcastu "Clickbait" typujemy, kto zgarnie Oscara, a kto będzie musiał obejść się smakiem. Kto naszym zdaniem zgarnie najwięcej statuetek? Przekonaj się, słuchając nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej:

Wybrane dla Ciebie
"To jedyna opinia, na której mi zależało". Porażka nie boli Sydney Sweeney?
"To jedyna opinia, na której mi zależało". Porażka nie boli Sydney Sweeney?
Nowy przebój Netfliksa. "Niczego lepszego nie mogliśmy się spodziewać"
Nowy przebój Netfliksa. "Niczego lepszego nie mogliśmy się spodziewać"
Klimat z czasów PRL. Powraca po 35 latach. Finał szulerskiej trylogii
Klimat z czasów PRL. Powraca po 35 latach. Finał szulerskiej trylogii
"Zostałam przyparta do muru". Aktorka musiała wyjawić swoją diagnozę
"Zostałam przyparta do muru". Aktorka musiała wyjawić swoją diagnozę
"Intymny tydzień". Pamela Anderson mówi wprost o romansie z aktorem
"Intymny tydzień". Pamela Anderson mówi wprost o romansie z aktorem
Zasłynął rolą Jezusa. Teraz zagra skazanego polityka
Zasłynął rolą Jezusa. Teraz zagra skazanego polityka
"Babka Zielarka musi być!". Fani domagają się powrotu aktorki do "Rancza"
"Babka Zielarka musi być!". Fani domagają się powrotu aktorki do "Rancza"
"Byłam bardzo podekscytowana". Wspomina pierwszą pracę
"Byłam bardzo podekscytowana". Wspomina pierwszą pracę
Choroba zmieniła jego życie. Zapowiedział osobisty projekt
Choroba zmieniła jego życie. Zapowiedział osobisty projekt
Żak i Barciś komentują powrót "Rancza". "Najważniejszy jest oczywiście scenariusz"
Żak i Barciś komentują powrót "Rancza". "Najważniejszy jest oczywiście scenariusz"
Kosztował prawie 8 mln złotych. Filmu nie ma, prokuratura bada sprawę
Kosztował prawie 8 mln złotych. Filmu nie ma, prokuratura bada sprawę
Rzucił zawrotną sumę. Twórca "Avatara" spotkał się z oporem
Rzucił zawrotną sumę. Twórca "Avatara" spotkał się z oporem
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀