Horror jak rollercoaster dla Kiefera Sutherlanda
Kiefer Sutherland porównał grę w horrorze do jazdy kolejką górską.
19.08.2008 08:33
Aktor przyznał, że zawsze, gdy zaangażuje się w realizację dreszczowca, ma ochotę się z niej wycofać.
- Mogę zagrać maksymalnie w jednym horrorze rocznie - tłumaczy Sutherland. - To jak jazda kolejką górską. Zawsze, kiedy po latach idę z dziećmi do parku rozrywki, cieszę się na jazdę rollercoasterem. Stoję i myślę sobie: "Będzie super". Potem, gdy już mam wsiąść do wagonika, mam ochotę się wycofać, ale za mną stoi 300 osób, a dzieci patrzą na mnie z wyrzutem. W końcu wsiadam. Powolna jazda w górę jest jak tortura, a później jest fantastycznie. Po kilku latach zapominam o wątpliwościach, jakie mnie dręczyły, i znów idę do parku rozrywki.
Od 28 listopada polscy widzowie będą mogli podziwiać Kiefera Sutherlanda w horrorze "Lustra".