Trwa ładowanie...
d3pxq0s
Aktualności

Najbardziej szalona noc Michaela Douglasa

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Najbardziej szalona noc Michaela Douglasa
d3pxq0s

Michael Douglas zdradził, że najdziwniejsza noc w życiu spędził w towarzystwie George'a Harrisona i Boba Dylana. Sławni muzycy odwiedzili aktora w noc rozdania Złotych Globów. Douglas wrócił samotnie do pokoju hotelowego po zdobyciu statuetki za rolę w "Wall Street" z 1987 roku.

- Nie miałem z kim świętować swojego sukcesu - opowiada aktor. - Wróciłem do hotelu podekscytowany, ale jednak było mi smutno, że jestem sam. W każdym razie, nagle zadzwonił telefon i to był George Harrison. Nie mogłem uwierzyć, że zamierza mnie odwiedzić. Chwilę potem rozległo się pukanie do drzwi i wszedł, a za nim największy pies jakiego w życiu widziałem. A za psem szedł Bob Dylan. To była jedna z najbardziej niesamowitych nocy w moim życiu.

Douglas zagrał w filmie "Strażnik", który wszedł do kin 11 sierpnia. Pod koniec września na ekranach pojawi się także komedia "Ja, Ty i On" z rolą Douglasa. MICHAEL DOUGLAS W NASZEJ GALERII ZDJĘĆ

d3pxq0s

Podziel się opinią

Share
d3pxq0s
d3pxq0s