Trwa ładowanie...
wywiad
26-01-2010 15:30

Russell: Bardzo ciężko pracowałem, żeby do tego dojść

Russell: Bardzo ciężko pracowałem, żeby do tego dojśćŹródło: Disney
dxe0l2n
dxe0l2n
Poznajcie młodego harcerza, którego dokonania stanowią przykład dla wielu na całym świecie. Chciałabym przestawić Russell’a, chłopca któremu brakuje jednej odznaki do awansu z Młodszego na Starszego Syna Dzikiej Przyrody.

PRZEWODNIK: Gratulacje, Russell.

RUSSELL: Dziękuję bardzo. A co takiego właściwie zrobiłem?

Gratulacje z bycia tak blisko od awansu na Starszego Syna Dzikiej Przyrody

A, to! Dziękuję. Bardzo ciężko pracowałem, żeby do tego dojść.

Jak Ci się udało uzyskać wszystkie swoje odznaki w tak krótkim czasie?

Przewodnik Synów Dzikiej Przyrody o odznakach miał 9 stron. Przeliczyłem je i ja niedługo kończę 9 lat, i stwierdziłem że muszę się pospieszyć zanim je skończę, i będziemy mieli tą uroczystość. Wtedy wszyscy tatusiowie przychodzą i stoimy na scenie …

dxe0l2n

Jesteś bardzo zorganizowany. I zdeterminowany.

Tak, tyle tylko, że miałem problem ze zdobyciem ostatniej odznaki.

Co to za odznaka?

“Pomocnik Seniora”. To trudniejsze niż myślałem. Nie ma zbyt wielu starszych osób w moim sąsiedztwie.

To sprawia, że zdobycie odznaki jest większym wyzwaniem, nie sądzisz?

Tak. To na pewno spore wyzwanie. Czy zna Pan ten śmieszny mały domek pomiędzy blokami?

Tak.

Więc, to jest dom Pana Fredricksena. Wszyscy mali skauci próbowali i każdy z nich wybiegał z tego domu – bez odznaki oczywiście. Nikt go tutaj dobrze nie zna. Siedzi tam każdego dnia. Myślę, że mieszka sam. Więc można przypuszczać, że potrzebuje jakiejś pomocy, prawda?

dxe0l2n

I co, potrzebował?

Em, więc chciałem być miły. Zaproponowałem mu pomoc w przejściu przez ulicę. Odmówił. Może chociaż przez podwórko. Nie. Nawet przez sam ganek. Użyłem wszystkiego czego nauczyli mnie na szkoleniu Synów Dzikiej Przyrody, żeby go przekonać.

I?

Powiedział, że potrzebuje pomocy z jedną rzeczą. Ze Stefanem. Wciąż buszował w jego azaliach i chciał, żeby został w końcu złapany. To już coś, prawda? Powiedział, że jego nora musi być gdzieś w pobliżu. Więc zgłosiłem się na ochotnika, żeby zrobić, o co poprosił i tym też się zająłem.

Polowałeś na Stefana?

A naszym mottem jest “Wielkie W oznacza wielką przygodę! Kra-kra! Roar! A to znaczy, że idziemy do dżungli … albo nory i odkrywamy. O raju, robi się już późno. Obiecałem złapać Stefana przed obiadem. Muszę lecieć. Pa! Znajdę Stefana i zdobędę odznakę „Pomocnika Seniora” chociażby nie wiem co.

dxe0l2n

No to powodzenia Russell!

Trzeba podziwiać chłopca z takim zapałem.

Zobacz także:

**[

SZOKUJĄCE ZAROBKI GWIAZD TVP ]( http://film.wp.pl/tyle-zarabiaja-w-tvp-6025284410012289g ) [

ONA URODZI DZIECKO BRATU! ]( http://film.wp.pl/tila-tequila-urodzi-dziecko-swojego-brata-6025284087915137g ) [

CO SIĘ STAŁO Z JEJ PIERSIAMI? ]( http://film.wp.pl/historia-znikajacych-piersi-sylwii-gliwy-6025284349604993g ) [

ANIA MUCHA: OD LOLITKI DO SEKSBOMBY! ]( http://aleseriale.pl/gid,5832,img,218340,fototemat.html ) **

dxe0l2n
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dxe0l2n