Trwa ładowanie...
d2qn7pb
recenzja
10-05-2011 18:29

Sztuczka egzorcysty [DVD]

d2qn7pb

Jak na horror sygnowany nazwiskiem Eliego Rotha (który pełni tu rolę producenta), "Ostatni egzorcyzm" zadziwia... skromnymi środkami wyrazu. Film kosztował nieco ponad milion dolarów, zagrali w nim nieznani aktorzy, a spływającą zewsząd posokę z powodzeniem zastąpiła sugestywna atmosfera. Ale mniej nie zawsze znaczy lepiej.

Roth i reżyser Daniel Stamm postanowili wykorzystać niezwykle popularną ostatnio technikę zdjęć "z pierwszej osoby", by nakręcić film o... opętaniu przez demona. Karkołomny pomysł mści się stosunkowo późno, bo dopiero w ostatniej tercji filmu, ale skutecznie wpływa na odbiór całości.

Zabrakło konsekwencji - Stamm i Roth długo upierają się przy pierwszoosobowej perspektywie (wydarzenia podglądamy okiem reporterskiej kamery, która towarzyszy egzorcyście-sceptykowi i młodej dziennikarce w wyprawie po materiał o religijnych zabobonach), budując naturalistyczną, paradokumentalną atmosferę, ale ostatecznie łamią ją typowo hollywoodzkim montażem.

Gdy sytuacja robi się gorąca, twórcom nie wystarcza jedna kamera. Poczucie zagrożenia i realizmu szlag trafia, gdy w kilku bardziej dynamicznych scenach pod koniec zmienia się perspektywa, a wydarzenia obserwujemy pod różnymi kątami. Zaskakująca wtopa spycha całkiem przyzwoity do tego momentu "Ostatni egzorcyzm" w stronę popisowej, hochsztaplerskiej sztuczki.

Wydanie dvd

Technicznie poprawne - panorama i pięć kanałów - ale pod względem wydania szalenie rozczarowujące. Na płycie znajdziemy tylko zwiastun, podczas gdy amerykańska edycja zawierała między innymi trzy komentarze (w tym najciekawszy, z udziałem księdza-egzorcysty, psychologa i byłej ofiary opętania) oraz kilka dodatków wideo.

d2qn7pb
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2qn7pb