Trwa ładowanie...
dy8pm83
04-12-2006 18:08

Strumień Życia przebiega przez naszą planetę, tam i z powrotem, poza granice życia i śmierci

dy8pm83
dy8pm83

Obrazy atakują zmysły. Falami. Wzmocnione doskonałą, dopracowaną, klimatyczną muzyką. Zmiany tempa. Zmiany nastroju. Zaskakujące połączenia obrazu i dźwięku. Fala za falą... zalewają zmysły. Albo się temu poddamy albo... nie. Mamy wybór.

Zostań wśród moich wspomnień, gdzie twoje miejsce.

Film jest osiągnięciem w dziedzinie animacji. I produkcją wybitną w gatunku, który reprezentuje. Doskonałe ujęcia. Na przemian dynamiczne i spokojne. Zmiany kolorystyki obrazu. Stalowe kolory, szarość, rozświetlane co pewien czas ferią barw. Niesamowita praca kamery. Nie do pomyślenia w normalnym filmie fabularnym. Przekraczająca prawa fizyki. Zaskakujące połączenia muzyki i obrazów.

Scena walki z podkładem w postaci spokojnej, lirycznej niemalże solowej partii wykonywanej na fortepianie. Rzadko spotykaną różnorodność kompozycji. Od spokojnych, melodyjnych partii solowych, poprzez muzykę elektroniczną do ostrych gitarowych riffów i monumentalnych utworów chóralnych. Godna pozazdroszczenia inwencja twórcza! Za co odpowiada kompozytor Nobuo Uematsu.

dy8pm83

Dlaczego mamy przegrywać z powodu pamięci? Nie znam niestety gry do której nawiązuje film. W związku z tym miałem, szczególnie na początku filmu, spore kłopoty w zrozumieniu fabuły, jak dla mnie mocno zagmatwanej i niejasnej. Nie przeszkodziło mi to jednak dać się ponieść "morzu" obrazów… Mimo, że nie przepadam za scenami walki, które w tym filmie dominują. Posiłkuję się zatem informacjami znalezionymi w Sieci.

Film oparto na kanwie siódmej części gry z cyklu "Final Fantasy”. Wydarzenia rozgrywają się w dwa lata po tych znanych z gry. Sephiroth został pokonany. Drużyna rozeszła się. Cloud prowadzi firmę kurierską. Wraz z Tifą i grupką sierot osiedli w Midgar. Planeta jest w dużej części zniszczona, a ludzie cierpią na chorobę zwaną geopiętno wywoływaną przez cząstki Jenovy w Strumieniu Życia. Geopiętno dotyka także Clouda. Pojawia się Kadaj ze swoją drużyną. Czarne charaktery. Chce odzyskać Jenovę, którą uważa za swoją matkę. Porywają do Zapomnianego Miasta dwoje dzieci będących pod jego opieką: Marlene i Vincenta. Kradną też jego materie. W tej krytycznej sytuacji pojawiają się dawni druhowie Clouda.

Watashitachi omoide ni make tano?" (Czy zostaliśmy pokonani przez własne wspomnienia?)

Zmęczył mnie trochę nadmiar dominujących tu pojedynków, za którymi, mówiąc prosto, nie przepadam. Potwory, tak ulubione przez tamtą kulturę. Wszystko to wykonane świetnie, ale... Zauroczyła doskonała choreografia walk. Miecze. Wielometrowe skoki. Rozbłyski światła. Gra światła i cieni. Dbałość o szczegóły. Przytłaczające. Wyjątkowe. Po prostu: warto obejrzeć! Wizualny majstersztyk!

Nigdy nie będę wspomnieniem.

dy8pm83
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dy8pm83