Trwa ładowanie...
dsduh4v

Premiera filmu "Proceder” na Blu-ray i DVD – wywiad z odtwórcą głównej roli Piotrem Witkowskim

Entuzjastycznie przyjęty przez widzów i krytyków "Proceder” to historia Tomasza Chady – chłopaka z blokowisk, który zrobił karierę na polskiej scenie hip-hopowej. Obraz z Piotrem Witkowskim, Małgorzatą Kożuchowską, Marcinem "Kalim” Gutkowskim, Antonim Pawlickim, Agnieszką Więdłochą w rolach głównych jest już dostępny na Blu-ray i DVD.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W główną rolę wcielił się Piotr Witkowski
W główną rolę wcielił się Piotr Witkowski (Materiały prasowe)
dsduh4v

Wydania zawierają wyjątkowe materiały specjalne, w tym m.in. ostatnie, niepublikowane rozmowy Chady ze scenarzystami filmu, przeprowadzone podczas pobytu w zakładzie karnym.

Z okazji premiery rozmawiamy z odtwórcą głównej roli Piotrem Witkowskim:

Od premiery kinowej filmu "Proceder” minęło już kilka miesięcy, teraz film ukazuje się na Blu-ray i DVD. Jak oceniasz jego przyjęcie przez widzów z perspektywy czasu?

dsduh4v

Piotr Witkowski: Świetnie, bardzo wielu ludzi pisze do mnie na Instagramie dziękując za film. Całe szczęście, bo w innym wypadku musiałbym omijać większość dzielnic Warszawy (śmiech).

Z jakimi reakcjami na Twoją rolę spotkałeś się ze strony środowiska hip-hopowego, z którego wywodził się Chada?

Każdy z kim rozmawiał wypowiadał się pozytywnie, wiadomo, że bezpośrednio zainteresowane osoby mają głębszy wgląd w ten świat. Ale jednak mimo wszystko każdy z nich mówił, że oddaliśmy na ekranie ducha tamtych czasów i środowiska hip-hopowego bardzo wiernie.

W wywiadach mówiłeś, że ta rola była dla Ciebie "jak skok do basenu na głęboką wodę”. Czego najbardziej się obawiałeś przyjmując rolę w "Procederze”?

Główny lęk polegał na tym czy wypadnę wiarygodnie grając kogoś, kto pochodzi ze świata z którym nie miałem dotąd żadnej styczności, a także czy zdążę opanować sztukę rapu i ile kilogramów mięśni zdołam nabrać w tak krótkim czasie.

dsduh4v

W kawałku "Jest nas dwóch” Chada rapował - "Jest nas dwóch, jeden uprzejmy i ułożony. Drugi nieprzystosowany, nieco wykolejony (…)”. Jaki był Twój sposób, aby pokazać w filmie złożoność tej postaci?

Chciałem pokazać Tomka równie wiarygodnie w scenach ćpania jak i w scenach, kiedy walczy z nałogiem. A także sportretować wiernie to, że niejednokrotnie podejmował decyzje emocjonalnie a nie racjonalnie.

Jakie były dla Ciebie największe wyzwania na planie "Procederu”?

Utrzymać się w roli przez cały czas. Chada był dla mnie postacią bardzo odległą i żeby nie wypadać z roli na planie, starałem się nie wypadać przez cały okres przygotowań i kręcenia filmu. Realizowaliśmy bardzo dużo scen dziennie, jedna 10 lat wcześniej, kolejna 10 lat później. A także sam rap, był dla mnie zawsze wyzwaniem czy obecni na planie raperzy będą ze mnie zadowoleni. Na szczęście byli (śmiech).

dsduh4v

Wspomniałeś także, że na etapie przygotowań miałeś dostęp do nagrań, w których Chada opowiadał scenarzystom o swoich życiu. Teraz fragmenty tych rozmów znalazły się także w wydaniach Blu-ray i DVD. Czego dzięki nim dowiedziałeś się o granej przez siebie postaci?

Dowiedziałem się jak bardzo Tomek był autorefleksyjny. Jak doskonale zdawał sobie sprawę ze wszystkich swoich posunięć i ich konsekwencji. A także tego jak on sam siebie widział. Dostałem wiele materiałów, które przedstawiały go jako, mogłoby się wydawać kilku różnych ludzi; a te rozmowy pomogły mi skleić wszystkie materiały w jedną postać.

Po roli w "Procederze” zagrałeś m.in. w filmie "Mistrz” o pięściarzu z Auschwitz Tadeuszu Teddym Pietrzykowskim. Jaki jest Twój sposób na wyjście z roli i przygotowanie się do kolejnej, zupełnie odmiennej jak w tym przypadku?

Chyba nie ma na to zasady. Do każdej roli przygotowuję się inaczej. Każda rola to inna osoba to, co działa na jednego nie musi działać na drugiego. Po "Procederze” długo wychodziłem z roli i nie chciałem zostawić Tomka. Mam nadzieję, że jego część zawsze we mnie będzie. A następne role buduje bogatszy o doświadczenie poprzedniej. Nie mam niestety sposobu. Na pewno pomaga reset z rodziną i znajomymi, żeby przypomnieć sobie kim właściwie ja sam jestem.

dsduh4v

Podziel się opinią

Share

dsduh4v

dsduh4v