Trwa ładowanie...
Materiał powstał przy współpracy z z Galapagos Films

Terapia słowem. Film o rozmowach, których nie potrafimy przeprowadzić

Kameralne, intymne, wręcz teatralne "Odkupienie" ściska za gardło już w pierwszych sekundach i nie odpuszcza widzowi nawet na chwilę. Reżyser Fran Kranz, w tych jakże spłyconych konwersacyjnie czasach, w wirtuozerski sposób prezentuje potęgę rozmowy.

Share
"Odkupienie" w kinach już 24 grudnia."Odkupienie" w kinach już 24 grudnia.Źródło: materiały partnera
d40npsz

Miejsce akcji: niewielka salka na tyłach kościoła episkopalnego. Bohaterowie: dwie pary siedzące wokół stołu. Cel spotkania: rozmowa – prawdopodobnie najtrudniejsza w ich życiu. Początkowo nieśmiała, kurtuazyjna, by nie powiedzieć dyplomatyczna. Bohaterowie stąpają jak po polu minowym, ważąc każde słowo, a widz już wie, że tylko kwestią czasu jest, gdy ta bomba wybuchnie, a tłumione przez lata emocje znajdą ujście. Atmosfera gęstnieje z każdą minutą.

Tylko tyle i aż tyle. W czasach, gdy wolimy się przekrzykiwać, niż dyskutować na argumenty, w których królują tweety, a sztuka rozmowy zamiera, "Odkupienie" wybrzmiewa jak syrena alarmowa.

ODKUPIENIE - zwiastun, w kinach od 24.12

Pojedynek na słowa i emocje

W swoim poruszającym debiucie Fran Kranz mówi o pojednaniu. Dopracowany w najdrobniejszym szczególe scenariusz prowadzi nas przez meandry wybaczania. Od początku widzimy cierpienie malujące się na twarzach bohaterów, domyślamy się, że łączy ich wspólnota złych doświadczeń. Zanim jednak poznamy szczegóły, minie sporo czasu. Czasu tak potrzebnego, byśmy mogli zająć neutralną wobec obu stron pozycję. Bez oceniania. Bez próby obrony czy potrzeby oskarżania.

d40npsz

Po przeciwnych stronach stołu zasiadają bowiem rodzice dzieci uczestniczących w szkolnej strzelaninie. Po jednej – ojciec i matka ofiary, po drugiej – sprawcy. Jedni szukają odpowiedzi na dręczące ich od lat pytania. Drudzy – wybaczenia i zrozumienia. Oni też stracili dziecko, a ofiar było jedenaście, choć wszyscy uparcie mówią i chcą pamiętać o dziesięciu.

Kim był sprawca? Dlaczego zabił? Kto zawinił? Czy można było zapobiec tragedii? I czy można wybaczyć niewybaczalne? Nie na wszystkie pytania da się odpowiedzieć. Szczególnie gdy ostrość widzenia przesłania gniew, żal, tłumione pretensje. Gdy na pierwszy plan wysuwa się lęk, samotność, ogromna tęsknota i poczucie winy.

Źródło: materiały partnera
"Okupienie" w kinach od 24 grudnia

Siła rozmowy

Pomimo tego, że cała akcja "Odkupienia" sprowadza się praktycznie do tej jednej rozmowy, nie jesteśmy w stanie oderwać oczu czy – będąc bardziej precyzyjnym – uszu od ekranu. Tu każde słowo ma olbrzymią wartość. Tu nawet cisza ma znaczenie.

d40npsz

Wykazanie się empatią i zrozumieniem oraz wsłuchanie się w to, co mówi druga strona na przekór kłębiącym się w środku emocjom czy własnym ograniczeniom – Fran Kranz przypomina nam, jak wielką sztuką jest umiejętność prowadzenia dialogu i jak wielką moc może mieć szczera rozmowa. Moc, o której w ostatnich czasach zdaje się zapomnieliśmy. Dyskursowi publicznemu daleko dziś do dialogu, a podzielone społeczeństwo skupia się na tym, jak podczas rozmowy, także czy może przede wszystkim z najbliższymi, nie wpaść na konwersacyjną minę.

Lista tematów, których nie należy poruszać, jeśli chce się uniknąć awantury, stale się wydłuża. Polityka, Kościół, prawa kobiet i środowisk LGBT+, szczepienia – tych kwestii pod żadnym pozorem nie wolno dotykać. Podjęcie próby zrozumienia stanowiska drugiej strony czy pełna szacunku wymiana argumentów dla wielu wydaje się dziś niemożliwa.

I może właśnie dlatego oglądając "Odkupienie", w pewnym momencie zdajemy sobie sprawę, że już nie tylko bohaterowie, ale także my, widzowie potrzebujemy oczyszczenia.

 materiały partnera
Źródło: materiały partnera

W ten film trzeba się wsłuchać

Siłą "Odkupienia" jest także doskonała obsada – w tym przypadku nie da się wyróżnić jednej postaci. Jason Isaacs, Martha Plimpton, Ann Dowd i Reed Birney dają popis aktorskiego kunsztu. Każdy gest, mimika, wypowiedziane przez nich słowo przykuwa uwagę i zmusza do myślenia.

d40npsz

Film docenili widzowie i krytycy m.in. na festiwalu w Sundance. "Odkupienia" zdobyło też nagrodę Roberta Altmana przyznawaną podczas Film Independent Spirit Awards dla reżysera, reżysera castingu i obsady, a także nominacje do nagród: Critics' Choice Awards dla Ann Dowd (najlepsza aktorka drugoplanowa), Hollywood Critics Association dla Jasona Isaacsa (najlepszy aktor drugoplanowy), za najlepszy scenariusz, debiut pełnometrażowy i film niezależny oraz Film Independent Spirit Awards – nominacja dla Frana Kranza za najlepszy scenariusz (debiut).

Jednak niezależnie od nagród i nominacji, które rzecz jasna stanowią potwierdzenie, że mamy do czynienia z dziełem wysokiej próby, "Odkupienie" warto zobaczyć, bo jest to film szczery do bólu. W ten przejmujący dramat po prostu trzeba się wsłuchać.

Polska premiera filmu już 24 grudnia.

Materiał powstał przy współpracy z z Galapagos Films
d40npsz
d40npsz